08 października 2026

♥ Eveline: Regenerujący płyn micelarny do demakijażu z bakuchiolem. / Eveline: Regenerating micellar makeup remover with bakuchiol.

Opis producenta

Regenerujący płyn micelarny do demakijażu 5w1 został opracowany z użyciem bakuchiolu, wody kokosowej oraz technologii HYDRA BOOSTER®. Aktywne składniki zregenerują i odżywią skórę, przywrócą jej komfort i gładkość. Dogłębnie nawilżą oraz delikatnie oczyszczą suchą skórę, usuwając przy tym nawet wodoodporny makijaż!


Skład:
 Woda, Glicerydy mieszaniny kwasów kaprylowego i kaprynowego oksyetylenowane 6 molami tlenku etylenu, Propanediol, Woda kokosowa, Mleko kokosowe, Bakuchiol, Niacynamid, Pantenol, Acetamidoetoksyetanol, Alantoina, Glukoza, Ksylitol, Ksylityloglukozyd, Bezwodny ksylitol, Eter glikolu polietylenowego mieszaniny syntetycznych alkoholi tłuszczowych C12-13 ze średnio 9 molami tlenku etylenu, Hydroksyacetofenon, Bromek heksadecylotrimetyloamoniowy, Kwas lewulinowy, Sorbinian potasu, Benzoesan sodu, Lewulinian sodu, Zapach, Tetrasodowy glutaminian dioctanu, Gliceryna, Kwas cytrynowy, Heksametyloindanopiran, Tetrametyloacetyloktahydronaftaleny.

Pojemność: 500 ml

Cena: regularna ok. 15 zł, promocyjna ok. 10 zł


Moja opinia

Standardowo zacznę od opakowania. Zostało wykonane z plastiku i charakteryzuje się bardzo przyjemną dla oka szatą graficzną, w której głównie króluje połączenie fioletu z zielenią, w tym motyw bakuchiolu, czyli podstawowego składnika dzisiejszego bohatera kosmetycznego. Poza tym, na etykiecie znajduje się sporo informacji w języku polskim, które są wyraźne i czytelne. Na dodatek, buteleczka jest poręczna, solidnie wykonana, otwiera się, jak i zamyka z dużą łatwością na tzw. "klik", a kiedy produkt się już kończy, mamy możliwość odkręcenia zakrętki, by wydobyć jego resztki. Jeśli chodzi o otwór dozujący, jest on odpowiedni, dzięki czemu płyn się nie marnuje. M.in. to sprawia, że jest wydajny. Na uwagę zasługuje również transparentne opakowanie, które pozwala na kontrolowanie zużycia kosmetyku. Ponadto, buteleczka zajmuje trochę miejsca w łazienkowej szafce, a tym bardziej kosmetyczce. Co do produktu, jest on przezroczysty i ma całkiem przyjemny, delikatny zapach. Dodatkowo, nie potrzeba go wiele na nasączenie wacika kosmetycznego. Jednak najważniejsze jest to, że skutecznie i sprawnie oraz bez pocierania radzi sobie z usunięciem makijażu, nawet tego wodoodpornego. Przy tym nie podrażnia, nie uczula, ani nie powoduje uczucia ściągnięcia. Jest delikatny i tak, jak obiecuje producent - regeneruje, odżywia, koi, nawilża i wygładza skórę. Dzięki temu, jest ona odpowiednio przygotowana na kolejny etap pielęgnacji. Jeśli chodzi o dostępność powyższego płynu, to jest ona na średnim poziomie, ponieważ stacjonarnie można go kupić tylko w drogeriach Hebe. Natomiast online wybór jest już znacznie szerszy. Co do ceny, to uważam, że jest bardzo przystępna, zwłaszcza na promocji. Plus za polskie pochodzenie marki oraz nietestowanie na zwierzętach. Na koniec wspomnę, że sięgnęłam po ten produkt ze względu na atrakcyjną cenę i nie spodziewałam się jakiegoś spektakularnego efektu. Poza tym, chciałam wypróbować coś innego. Moim dotychczasowym ulubieńcem od lat jest różowa wersja tej samej marki - hipoalergiczny hialuronowy płyn micelarny 3w1 (recenzja tutaj), ale muszę przyznać, że powyższy jest równie świetny, więc chętnie kupię go ponownie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze.

♥

Thank you very much for all comments.