Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dorothy Perkins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dorothy Perkins. Pokaż wszystkie posty

16 czerwca 2023

♥ OOTD: Mini houndstooth.



Dzień dobry kochani! :) Tym razem prezentuję Wam nowy zestaw. Główną rolę gra w nim sukienka w pepitkę. Dobrałam do niej typowo letnie dodatki, jak torebka z plecionki, czy skórzane sandały. Poza tym, by jeszcze podkręcić nieco cały look, skusiłam się na welurową opaskę oraz duże kolczyki w kolorze złota. Mam nadzieję, że Wam się podoba. Życzę miłego wieczoru oraz udanego weekend'u! :)

13 czerwca 2021

♥ "Z drugiej ręki". / From second hand.

Dobry wieczór kochani! :) Dzisiaj przybywam do Was z produktami "z drugiej ręki". Pierwszym z nich jest elegancka, nieco poważna, ale i jednocześnie modna ze względu na motyw, sukienka mini. Spodobał mi się w niej nie tylko wzór w pepitkę, ale i dopasowany krój, odpowiednia dla mojego wzrostu długość, połączenie kolorów oraz ozdobny i podkreślający talię pasek. Z tego, co sprawdziłam, w sklepie internetowym marki Dorothy Perkins już jej nie znajdziecie, ale kilka rozmiarów jest jeszcze dostępnych na stronie Amazon (tutaj). Drugą rzeczą, na jaką się skusiłam, jest kardigan w stylu boho. Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam narzutki z frędzlami. Myślę, że poniższa świetnie sprawdzi się w połączeniu z topem i szortami, ale i na plaży - zarzucona na strój kąpielowy. Kolejnym elementem garderoby jest koronkowa, elegancka i jednocześnie dziewczęca mini sukienka w żywym kolorze. To idealna opcja na wesele, poprawiny, czy inną ważną uroczystość. Dodam, że wygląda bardzo ładnie w towarzystwie drobnej biżuterii w kolorze złota. W sklepie internetowym marki Oasis jej nie znajdziecie, ale wiele rozmiarów dostępnych jest na stronie Level Three Vip (tutaj). Następnym produktem są plisowane szorty z wysokim stanem. Przypadły mi do gustu ze względu na stonowany, klasyczny kolor, lekki materiał, ale przede wszystkim dosyć długie nogawki. Nie przepadam za kusymi spodenkami, więc poniższy model jest dla mnie idealny. Wkrótce pokażę Wam z czym go zestawiłam. Ostatnią już rzeczą jest dosyć gruby, miękki w dotyku sweter w neutralnym kolorze. Oprócz tych cech, do jego zakupu przekonał mnie również krój, ciekawe wiązanie przy dekolcie i niska cena. Dajcie znać, czy coś z poniższych elementów garderoby przypadło Wam do gustu. Życzę miłego wieczoru oraz dobrej i spokojnej nocy! :)

Dorothy Perkins

20 października 2020

♥ OOTD: Red checked.


Witam serdecznie! :) W końcu pojawiam się z nowym zestawem. Główną rolę gra w nim wełniana marynarka "z drugiej ręki", która jeszcze przez najbliższe dni, śmiało może zastąpić jesienny płaszcz wygrzebany z dna szafy. ;) Wszystko za sprawą słonecznej aury oraz materiału, z którego został wykony żakiet. Dobrałam do niego pasujące kolorystycznie elementy, czyli granatową, bawełnianą, dopasowaną koszulkę i spodnie z wysokim stanem o tej samej barwie. Poza tym, postawiłam na delikatną biżuterię w kolorze złota, wygodne trampki kultowej marki oraz torebkę a la baranek. Mam nadzieję, że podoba Wam się moja dzisiejsza propozycja. Życzę miłego wieczoru! :)

11 marca 2020

♥ From second hand. / Z drugiej ręki.


Witam serdecznie! :) W końcu przychodzę do Was ze zdobyczami "z drugiej ręki". Pierwszą z nich, jest kurtka typu bomber (model inspirowany tradycyjną bluzą bejsbolową) o dłuższym kroju. Przyznam szczerze, że ten element garderoby był na moje liście must-have już od dawna. Nareszcie udało mi się znaleźć idealną - ocieplaną i na dodatek w kolorze, który pasuje do wszystkiego. Drugą rzeczą, która wpadła w moje ręce, również jest kurtka. Jednak ten model jest lekki, cienki, bardziej dopasowany i utrzymany w stylu militarnym. Następnym produktem jest długa koszulka, przypominająca raczej sukienkę. Charakteryzuje się głębokimi rozcięciami, więc świetnie sprawdzi się w połączeniu ze spodniami/szortami/spódnicami z wysokim stanem. Kolejnym elementem garderoby jest marynarka w kratę. Zwróciła moją uwagę nie tylko ze względu na wzór czy kolorystykę, ale przede wszystkim dobry skład (ok. 30% wełny). Następną rzeczą jest dopasowana koszulka z krótkim rękawem, zdobiona kolorowymi chwostami. Kupiłam ją z myślą o pracy. Kolejnym produktem są jasne dżinsy, które wypatrzyła moja mama. Spodnie charakteryzują się motywem kwiatowym, przetarciami, a także frędzlami przy nogawkach. Poza tym, mają średni stan i są bardzo dobrze dopasowane. Ostatnim już elementem garderoby jest koszulowa sukienka w kształcie litery "A". Została wykonana z grubszego, solidnego materiału. Ponadto, jej rękawy ozdobione są falbanami, które dodają uroku i nadają charakteru. Mam nadzieję, że coś z pośród poniższych rzeczy, przypadło Wam do gustu. Życzę miłego popołudnia! :)

New Look

24 października 2016

♥ OOTD: Harness the power of hope.


"- Co daje Ci nadzieję?
Nie miałam gotowej odpowiedzi. A może miałam zbyt wiele
odpowiedzi, żeby się na którąś zdecydować. Co daje mi nadzieję?
(...)
A co Tobie daje nadzieję? Przyjrzyj się swojemu życiu,
a odpowiedź znajdziesz wszędzie wokół."

Regina Brett - "Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym."


Cześć! :) Na zewnątrz ciemno, zimno, a ja mam dla Was jeszcze letnie, słoneczne zdjęcia oraz lekki zestaw. Jego głównym elementem jest biała hiszpanka, do której dobrałam ciemne, obcisłe dżinsy z wysokim stanem. Natomiast by dodać sobie kilku centymetrów, założyłam sandały na kilkucentymetrowym obcasie. To właśnie transparentny słupek w kolorze rumu najbardziej mnie w nich zachwycił. Jeśli chodzi o okrycie wierzchnie, to wybrałam dżinsową katankę, którą dobrych parę lat temu kupiłam w sh za kilka złotych. Dodatki to tylko kolczyki a la perełki oraz kobaltowa, pikowana torebka, również z drugiej ręki. Chciałam prostej kolorystyki, więc wystarczył mi dżins w towarzystwie bieli. Mam nadzieję, że Wam się podoba. Miłego wieczoru! :)

09 września 2016

♥ OOTD: Comfort the sick. When everyone else flees, be the one who stays.


"Jeśli chodzi o raka, nikt nie zna właściwych słów. Postaw na prostotę i powiedz: "Możesz
na mnie liczyć" - ale powiedz to szczerze. Czasem najlepiej nic nie mówić. Sama twoja
obecność znaczy więcej niż wszelkie słowa. Nie zrywaj kontaktu z chorym, nawet jeśli jest
zbyt słaby, żeby mówić, nawet jeśli zasypia za każdym razem, gdy go odwiedzasz, odwołuje
plany i nie oddzwania. Pokaż, że nadal może na ciebie liczyć. Teraz jest skupiony na tym, żeby
wyzdrowieć, a nie oddzwonić, zwrócić ci naczynie po zapiekance czy wysłać podziękowanie."

Regina Brett - "Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym."


Hej! :) Obiecałam ostatnio, że letnie zestawy pojawią się jeszcze na blogu, więc dzisiaj dotrzymuję danego słowa i prezentuję jeden z nich. W jego przypadku pierwsze skrzypce gra asymetryczna spódnica (link afilacyjny) w paski. Szczerze mówiąc nie jestem wielką fanką tego wzoru, ze względu na to, że pojawia się co roku w wielu letnich kolekcjach i mam wrażenie, że na okrągło widzę jedno i to samo. Jednak dzisiejszy pasiak zainteresował mnie bardzo ciekawym, oryginalnym krojem oraz lekkim, cienkim i zwiewnym materiałem. By nie przedobrzyć i nie komplikować, lecz zachować przejrzystość w tej stylizacji, postanowiłam założyć prostą, granatową koszulkę. W ten sposób  po raz kolejny przekonałam się, że to właśnie najprostsze rozwiązania są najlepsze! Wracając do zestawu, jeśli chodzi o obuwie, wybrałam kolorystycznie pasujące, bardzo wygodne espadryle, zdobione łańcuszkiem. Poza tym, założyłam komplet wyrazistej biżuterii oraz małą, pikowaną torebkę w kolorze kobaltowym. Mam nadzieję, że mój dzisiejszy zestaw przypadł Wam do gustu. Życzę dobrej i spokojnej nocy oraz udanego weekendu pełnego słońca i radości! :)

02 września 2016

♥ OOTD: Shine your light, no matter how dark the world around you appears.


"Powiemy mu, że kiedy zawiodła nas elektryczność, my nie zawiedliśmy siebie
nawzajem. 
Platon powiedział: "Łatwo wybaczyć dziecku, które boi się ciemności.
Prawdziwą tragedią 
jest, gdy człowiek boi się światła". W jednym z najciemniejszych
dni naszej historii wszyscy 
staliśmy się światłem, które rozproszyło ciemności."

Regina Brett - "Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym."


Dobry wieczór kochani! :) Wrzesień przywitał nas piękną, słoneczną pogodą, więc spokojnie jeszcze możemy sobie pozwolić na lekkie zestawy. Bardzo mnie to cieszy, ponieważ mam w zanadrzu dla Was kilka takich propozycji. Tymczasem jedna z nich. Tutaj elementem garderoby, który skupia na sobie całą uwagę jest biało-niebieska bluzka hiszpanka o motywie kwiatowym. Ze względu na jej długość, dobrałam do niej dżinsowe szorty z wysokim stanem. Ponadto, wybrałam pasujące kolorystycznie dodatki, takie jak kobaltowa, pikowana torebka, białe sandałki na obcasie oraz kolczyki a la perełki o tej samej barwie. Mam nadzieję, że moja propozycja przypadła Wam do gustu. Życzę dobrej, spokojnej nocy oraz udanego weekend'u! :)

17 sierpnia 2016

♥ OOTD: Believe in abundance.


"Nauczyła mnie, że ludzkie serca mają nieograniczoną pojemność i nigdy
nie wiemy, ile w sobie pomieszczą. Nauczyła mnie, że żadna prośba nie jest zbyt
śmiała. Żadna potrzeba nie jest zbyt wielka. Że nadzieja na cud nigdy nie jest
absurdalna. A życie nigdy nie jest zbyt krótkie, by nie mieć znaczenia."
Regina Brett - "Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym."


Hej kochani! :) W poprzednim poście główną rolę grały spodnie, więc teraz przyszedł czas na sukienkę. Wybrałam rozkloszowaną mini o dekolcie w łódkę, który pozwala wyeksponować ramiona. Takie detale sprawiają, że utrzymana jest w stylu romantycznym. Natomiast kwiecisty wzór oraz delikatne połączenie kolorystyczne zachowuje dziewczęcy urok. Do kiecki dobrałam dodatki, które świetnie się z nią komponują. Mianowicie małą, kobaltową torebkę, białe sandały na obcasie oraz kolczyki a la perełki. Mam nadzieję, że mój dzisiejszy zestaw przypadł Wam do gustu i dzięki temu odgoni deszczowe chmury. ;) Życzę Wam miłego wieczoru!

29 lipca 2016

♥ OOTD: One top, two ways to wear it.




Witam serdecznie! :) Dzisiaj mam dla Was już kolejną letnią propozycję, a właściwie to aż dwie. Do ich stworzenia wykorzystałam ten sam top. W ten sposób chciałam pokazać, że dzięki uniwersalnej bazie bardzo łatwo i szybko możemy stworzyć wiele zestawów o różnym charakterze. W moim wypadku zależało to od doboru dołu oraz dodatków. Mój pierwszy pomysł przedstawia stylizację cukierkową, dziewczęcą, strojną, idealną na imprezę. Tutaj do różowej bluzki dobrałam jasną, cekinową mini spódnicę. Szczerze przyznam, że nie przepadam za tak krótkimi spódniczkami, ponieważ uważam, że moje krótkie nogi, a szczególnie, masywne uda, nie prezentują się zbyt dobrze przy takim typie. Poza tym, głupio czuję się w tak kusych mini. Jednak ten model szczególnie mnie zauroczył i całkiem nieźle się w nim czuję, dlatego też zdecydowałam się na jego kupno. Wracając jednak do mojej propozycji. Postawiłam na kolorystycznie pasujące do góry koturny oraz świetnie zgrywającą się z dołem, cekinową kopertówkę. Dodatkowo, założyłam sporą, wyrazistą biżuterię w postaci kolczyków oraz naszyjnika.






Mój drugi pomysł jest znacznie bardziej komfortowy, dlatego też świetnie sprawdzi się na co dzień. Spódnicę zmieniłam na ciemne, rozciągliwe dżinsy rurki, kopertówkę na małą torebkę na łańcuszku, a koturny na wygodne sandały. Pozwoliłam sobie pozostawić tą samą biżuterię, aby nie robić z tego zestawu całkowitego "zwyklaka". Jak to często u mnie bywa, zależało mi, aby do prostej stylizacji, przemycić  choć odrobinę elegancji i kobiecości. Dodam, że obie propozycje zostały stworzone z rzeczy, które kupiłam w SH. Nie dotyczy to tylko biżuterii. W ten sposób, chciałam Wam także udowodnić, że kupując odzież z drugiej ręki, można stworzyć modne i ciekawe stylizacje, które często wyróżniają się na tle tych, stworzonych z sieciówek, do których ma dostęp każdy. Mam nadzieję, że moje obie propozycje przypadły Wam do gustu. Koniecznie dajcie znać w komentarzu co o nich myślicie. Życzę Wam miłego, słonecznego oraz bardzo ciepłego weekendu! :) Dobrej nocy!

18 lipca 2015

♥ OOTD: Perfect match.


"Pielęgnuj swo­je marze­nia. Trzy­maj się swoich ideałów.
Masze­ruj śmiało według mu­zyki, którą tyl­ko ty słyszysz.
Wiel­kie biog­ra­fie pow­stają z ruchu do przo­du, a nie ogląda­nia się do tyłu."

Paulo Coelho


Witam Was serdecznie. Tym razem prezentuję Wam zestaw, w którym główną rolę gra błękitny komplet - krótki top z poszerzanymi rękawami o długości 3/4, rozsuwany na zamek od dołu (co ciekawe) oraz spódniczka z baskinką. Co prawda to mój projekt sprzed roku, ale nigdy wcześniej nie pokazałam go na blogu w duecie. Mogliście jedynie zobaczyć z czym połączyłam samą górę (klik) czy też sam dół (klik). Początkowo top wyglądał trochę inaczej. Standardowo miał zamek rozsuwany od góry, ale tylko do połowy długości ubrania. Sprawiło to, że od tego miejsca powstało coś na wzór trójkąta równoramiennego, który odkrywał plecy. Jednak taki pomysł pozwolił mi na dobieranie do powyższego topu tylko dołów obcisłych. Spódnicę wymyśliłam z baskinką, która optycznie poszerza, więc nie było mowy na połączenie jej z poszerzanym topem. Po jakimś czasie wpadło mi do głowy rozwiązanie tego problemu - należało wszyć zamek od dołu, ale tym razem na całą długość. W ten sposób bez rozsuwania zamka mam top bardziej dopasowany, który nareszcie swobodnie mogę nosić z poniżej przedstawioną spódnicą i nie tylko. Natomiast kiedy rozsunę zamek, mam poszerzany top, który świetnie prezentuje się z rurkami, szortami czy spodniami z wysokim stanem oraz ołówkowymi spódnicami. O tym jak powstał projekt możecie przeczytać tutaj. Jako że błękit zdecydowanie lepiej prezentuję się ze srebrem niż ze złotem, to właśnie takie dodatki dobrałam. M.in. brokatowe sandały na platformie, drobny srebrny pierścionek, kolczyki oraz duży, charakterystyczny naszyjnik, który idealnie dopasowuje się kolorystycznie do pozostałych elementów stylizacji. Ponadto, wybrałam lakierowaną, pikowaną torebkę w kolorze kobaltowym. Mam nadzieję, że Wam się podoba. Dobrej nocy!

25 marca 2015

♥ OOTD: Colours of life.


"Słowami można zastąpić zapach i dotyk.
Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi.
Zapach można tak opisać, że nabierze smaku i kolorów."

Janusz Leon Wiśniewski



Przyszła wiosna, więc czas na kolory! W dzisiejszych zdjęciach szczególnie widoczne jest to w tle. Jeśli chodzi o samą stylizację, postawiłam na dżins - koszulę, spodnie oraz torebkę, która jest jednym z moich pierwszych projektów. Jednak, żeby nie było zbyt ciemno i nudno, dobrała kurtkę w kolorze jasnego różu, błękitne kolczyki oraz duży błyszczący naszyjnik. Ponadto, wybrałam czarne skórzane botki na obcasie oraz cienki, czarny pasek. Mam nadzieję, że moja propozycja przypadła Wam do gustu. Miłego wieczoru! :)

16 września 2014

♥ OOTD: Do what you love & love what you do!


"To przychodzi nagle.
Widzisz coś po raz pierwszy i od razu wiesz,
że znalazłeś swoje ZAINTERESOWANIE.
Jakby ktoś przekręcił klucz w zamku.
Albo po raz pierwszy zakochał się."

Stephen King - "Cztery pory roku"


Nareszcie przyszedł czas na stylizację, w której mogłam wykorzystać jeden z projektów mojego autorstwa. Ostatnio była to spódniczka z baskinką, a dzisiaj w roli głównej prezentuję krótki top, który poszerzany jest ku dołowi - poprzez znajdujące się z tyłu wycięcie. Błękitny materiał w drobną, białą łączkę od razu przypadł mi do gustu. Idealnie nadawał się na stworzenie wymyślonego przeze mnie wcześniej kompletu. Całość możecie zobaczyć tutaj: klikWracając jednak do dzisiejszej stylizacji, uważam, że do "gór" o takim kroju najodpowiedniejsze są obcisłe "doły". Czy to ołówkowe spódniczki, szorty czy tak, jak w moim wypadku, spodnie rurki z wysokim stanem, które uwielbiam (dorwałam je w sh za całe 4 zł i dodatkowo zwęziłam u mojej cudownej pani krawcowej). Do powyżej wymienionych elementów garderoby dopasowałam delikatne sandałki na niskim obcasie, lakierowaną, pikowaną torebkę, duży, błyszczący naszyjnik (pasujący kolorystycznie do topu jak i torebki) oraz wąski pasek, delikatne kolczyki i pierścionek. Mam nadzieję, że moja dzisiejsza propozycja przypadła Wam do gustu.

22 czerwca 2014

♥ OOTD: You're Gold.


'You're gold, live it up to your dreams,
live it up to your love,
giving up all your things unstarted.

Gold, live it up to your soul, 
live it up to your hope,
giving up all your tears and sorrow...'


Antoine Clamaran - 'Gold'



11 czerwca 2014

♥ OOTD: F&F - Friendship & Fashion.


"Przy­jaźń jest naj­piękniej­szym ze wszys­tkich pre­zentów
ja­kimi możemy zos­tać ob­da­rowa­ni
aby szczęśli­wie uk­ształto­wać swo­je życie."

Epikur


28 maja 2014

24 kwietnia 2014

♥ OOTD: Take me to the clouds above...



"Co znaj­dziesz za os­tatni­mi drzwiami przed niebem?
Jeżeli masz zam­knięte ser­ce nie znaj­dziesz za ty­mi drzwiami nic
co by ci oświet­liło drogę, 
ale jeżeli two­je ser­ce jest ot­warte
znaj­dziesz tam ludzi którzy szu­kają tak jak i ty
i ra­zem od­naj­dziecie właści­we drzwi."

Dean Ray Koontz


02 kwietnia 2014

♥ New in: High Waisted Denim Shorts.


OKLAHOMA

Kochani, na dzisiaj 'nowość' w mojej szafie - dżinsowe spodenki z wysokim stanem, kupione za całe 5 zł. Mam już kilka par dżinsowych szortów, czy to z wysokim stanem czy też nie, ale to właśnie jasnych brakowało w mojej kolekcji. Będą idealnie komponowały się z opalenizną, jasnymi, ciemnymi oraz pastelowymi górami, szpilkami, koturnami albo balerinami czy też tenisówkami. Poniżej przedstawiam Wam również kilka zestawów z dżinsowymi szortami w roli głównej.


Dear readers, today I'm showing you my 'new' thing - high waisted denim shorts which I bought for 5 zlotys at second hand. I have a few pairs of denim shorts but not light like this one. I think they will be look really good with suntan, light, dark and pastel tops, heels, wedges or ballerinas and trainers. Below you can see a few outfits with those shorts.


30 listopada 2013

♥ OOTD: Second Hand Is Not So Bad!


Na dzisiejszy wieczór obiecany post, który powstał dzięki Kasi, pasjonatki fotografii, która znalazła dla mnie czas oraz chęci, za co bardzo serdecznie dziękuję :) Niestety pogoda nam nie sprzyjała. Przed zdjęciami oraz dopiero po, zza chmur wyszło słońce. Ponadto, zimny wiatr strasznie rozczochrał mi włosy, a nawet doprowadził do łez... ;) Poza tym strasznie się nie wyspałam, co chyba widać ;) W każdym bądź razie i tak jestem bardzo zadowolona. W zupełności wystarczyło mi to, że mogę podzielić się z Wami moją dzisiejszą stylizacją. Postawiłam na zimną szarość w postaci sweterka, który udało mi się ostatnio upolować podczas lumpeksowych łowów. Bardzo spodobał mi się ze względu na krój (krótszy z przodu, dłuższy z tyłu) oraz pleciony warkocz na przodzie. Do niego dobrałam srebrną spódnicę z wysokim stanem, która została przerobiona z sukienki, otrzymanej od kuzynki. Pod sweter ubrałam koszulę - również "z odzysku" (od koleżanki mamy :), której kołnierzyk ozdobiłam koralikami i kryształkami. Żeby nie było zbyt skromnie i mdło, dla przepychu założyłam duży naszyjnik, również zakupiony w sh. Dla urozmaicenia kolorystyki, do kobaltowych kryształków naszyjnika dopasowałam małą, pikowaną torebkę w tym samym kolorze oraz postawiłam na fuksję pod postacią szminki. Ponadto, założyłam długie kolczyki z kryształkami, kupione trzy lata temu specjalnie na studniówkę, pierścionek delfin, który bardzo dawno temu dostałam od rodziców, grafitowy, błyszczący płaszczyk również z sh oraz czarne kryte, grube rajstopy i czarne botki.

For today's evening promised post which I made thanks to Kasia whose passion is photography. She found time and willingness for me so I'm very thankful for that :) Unfortunately the weather didn't support us. Before photographs and after that the sun emerged from behind the clouds. Moreover, the cold wind terribly messed my hair and what's more reduced to tears... ;) Apart from that terribly I didn't get enough sleep what you can probably see ;) But it doesn't matter because I'm very much satisfied. I'm happy because I could show you my today's look and it's enough for me. I chose cold greyness - sweater which I bought recently at second hand. I like this type of cut (shorter at the front, longer at the back) and plait on the front. I selected silver high waisted skirt to it which was made from the dress (received from my cousin). Up to the sweater I dressed the shirt - also from second hand (from my mum's friend :), which collar I decorated with beads and crystals. These few things look modestly so for the originality I chose big necklace purchased at second hand. I chose the small, quilted bag which match to cobaltic pieces of the necklace. I pick fuchsia lipstick. Moreover, I wore long earrings with crystals which I bought three years ago specially for a prom night, dolphin ring which very much a long time ago I got from parents, graphite, shining coat also from second hand and black tights and boots.




STYLIZACJA / OUTFIT:

koszula / shirt - Fire Dragon (second hand - od koleżanki mamy / from my mum's friend + DIY kołnierzyk / collar)
sweter / sweater - George (second hand)
spódnica / skirt - NN (second hand - od kuzynki / from my cousin + przeróbka / alternation)
rajstopy / tights - Textil Market
botki / boots - Camaieu
torebka / bag - Dorothy Perkins (second hand)
płaszcz / coat - New Look (second hand)
naszyjnik / necklace - Lefties (second hand)
kolczyki / earrings - Zizet
pierścionek / ring - NN (prezent od rodziców / gift from my parents)






MAKIJAŻ / MAKE UP:

podkład / foundation - Rimmel Match Perfection (200 Soft Beige)
róż / blusher - Catrice (Defining Blush)
korektor pod oczy / concealer - Miss Sporty (001 Light; Liquid Concealer)
tusz / mascara - Maybelline New York Volum` Express (Curved Brush)
szminka / lipstick - Kobo (108 Fuchsia)


ZDJĘCIA / PHOTOS: Kasia Rosiek (blog)