Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papaya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papaya. Pokaż wszystkie posty

23 marca 2024

♥ "Z drugiej ręki". / From second hand.

Cześć! :) Dzisiaj mam dla Was kilka nowości "z drugiej ręki". Pierwszą z nich jest wełniana kurtka z frędzlami, którą wypatrzyła i podarowała mi mama. Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam elementy garderoby w stylu boho / hippie. Wkrótce pokażę Wam z czym zestawiłam to okrycie wierzchnie. Drugą rzeczą jest pastelowy płaszcz, na który również wpadła moja mama. Podobnie, jak kurtka, w dużej mierze został wykonany z wełny. Co prawda był na mnie trochę za duży, ale przeszyłam w nim zatrzaski i teraz leży idealnie. Wnet zaprezentuję go tutaj, więc sami będziecie mogli to ocenić. Kolejnym produktem jest misiowy płaszcz. Wpadł mi w oko ze względu na kolor, dobre wykonanie oraz zbity, grubszy, mięsisty materiał. Ostatnią już elementem garderoby jest dżinsowy kombinezon z szerokimi nogawkami o nieco dziewczęcym charakterze, ze względu na falbaniaste ramiączka. Dodam, że był nowy i również wypatrzyła mi go mama. Mam nadzieję, że któraś z poniższych rzeczy przypadła Wam do gustu. Życzę Wam dobrej i spokojnej nocy oraz udanej niedzieli! :)

NN

16 maja 2020

♥ OOTD: Zigzag.



Dzień dobry! :) W końcu pojawiam się z nowym zestawem. Co prawda, uwieczniliśmy go końcem września ubiegłego roku, ale myślę, że świetnie sprawdziłby się choćby dzisiaj. Chciałam Wam pokazać marynarkę "z drugiej ręki", która ze względu na aztecki wzór / zygzaki oraz połączenie kolorystyczne, gra tutaj pierwsze skrzypce. Do tak wyrazistego elementu garderoby, dobrałam czarną bazę, na której tle, wspomniane okrycie wierzchnie wystarczająco dobrze się prezentuje. Nie wiem, jak Wy, ale ja lubię, kiedy jedna rzecz, spośród całego zestawu przyciąga uwagę. Mam nadzieję, że ta propozycja przypadła Wam do gustu. Życzę miłego wieczoru oraz udanego weekend'u! :)

20 lutego 2018

♥ From second hand.


Cześć kochani! :) Od publikacji ostatniego wpisu dotyczącego łupów z drugiej ręki minęły prawie cztery miesiące! Dlatego też, dzisiaj prezentuję to, co udało mi się wyhaczyć podczas tej przerwy, a raczej w jej pierwszej połowie. W drugiej nie kupiłam nic i od tego czasu dałam sobie spokój z zakupami w sh. Przytłoczyła mnie ilość rzeczy, jaką posiadam. Nawet nie jestem w stanie obejść w tym wszystkim. Jeśli chciałybyście mi pomóc w odciążeniu szafy, to zapraszam na moje konto na Vinted. Wracając do tematu, tego typu wpisy najprawdopodobniej nie będą pojawiały się już tak często, jak kiedyś, ale mam nadzieję, że mnie zrozumiecie. :) Pamiętajcie, że co za dużo, to niezdrowo. Życzę Wam miłego wieczoru! :)

Debenhams

Powyższy sweter wykonany jest w 100% z wełny. Zachwycił mnie nie tylko świetnym składem, ale i pięknym, cukierkowym kolorem oraz dopasowanym krojem i ciekawym wzorem. W sieciówkach bardzo ciężko o pulowery produkowane z naturalnych surowców. Jak już są, to ich cena sięga kilkuset złotych. Nie każdego na to stać. Dlatego też, z pomocą przychodzą sh. Zamiast napędzać masową produkcję sztuczności poprzez kupowanie kolejnego akrylowego swetra, dajcie nowe życie temu, co naturalne. Będzie Was to kosztowało naprawdę niewiele.

Atmosphere

Tę torebkę dostałam od cioci. Bez wątpienia, to element w moim stylu - dziewczęcy i delikatny. Poza tym, spodobała mi się jej pojemność oraz neutralna kolorystyka, która pozwala na dobranie jej do wielu rzeczy.

Tu

Cekinowe espadryle udało mi się kupić nowe. Wyglądają na dobrze wykonane i wygodne, więc mam nadzieję, że sprawdzą się podczas wielu wiosennych, jak i letnich dni.

08 lipca 2016

♥ OOTD: God doesn’t always call the strong. Sometimes you have to be weak enough to serve.


"Żeby powiedzieć Bogu "tak", nie trzeba być silnym - można być słabym
i powiedzieć "tak" mimo tej słabości. Jeśli twoja odpowiedź na pytanie:
"Czy jesteś dość silny, żeby służyć Panu?" brzmi "Nie", to być może zadajesz
sobie niewłaściwe pytanie. Czy jesteś dość słaby, żeby Mu służyć?"

Regina Brett - "Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym".


Cześć kochani! :) Na dobranoc przygotowałam dla Was materiał zdjęciowy prezentujący kolejny już, letni zestaw. Tym razem skusiłam się na pastele oraz dżins. Jako bazę wybrałam różową, koronkową bluzkę, która cechuje się zdobionym kołnierzem. Do niej dobrałam dżinsowe szorty, proszące się o pasek (koniecznie pasujący kolorystycznie;)). Aby nadać stylizacji charakteru oraz oryginalności, założyłam długą, białą kamizelkę. Ten element garderoby wiedzie prym już kolejny sezon. Szczerze, nie dziwi mnie to w ogóle. Myślę, że to już klasyk, niczym mała czarna czy biała koszula. Zapewne swoją pozycję osiągnęła dzięki uniwersalności. Co, jak co, ale można założyć ją na elegancko, na co dzień, a nawet na sportowo. Wszystko zależy od Ciebie! :) Wracając do mojej dzisiejszej propozycji, aby nie było zbyt casualowo, założyłam sandały na obcasie. Natomiast w związku z moją słabością do dziewczęcych elementów, pojawia się tutaj różowy plecak. Jeśli chodzi o biżuterię, to zdecydowałam się tylko na kolczyki, które dzięki swoim fragmentom, świetnie zgrywają się ze zdobionym kołnierzem bluzki. Mam nadzieję, że to połączenie kilku stylów przypadło Wam do gustu. Życzę miłego weekend'u! :)

28 czerwca 2016

♥ OOTD: Get in the game.


"Dokonuj dobrych wyborów. Dumbledore wyjaśnił Harry'emu Potterowi, że to nasze wybory
ukazują, kim naprawdę jesteśmy - o wiele lepiej niż nasze zdolności. To od ciebie zależy, co
wybierzesz przyjacielu. Wszyscy dostajemy od życia gorsze karty. Różnica polega na tym,
jak rozegrasz tę partię. Albo jak dobrze blefujesz. (...) Otwórz się. Wpuść do swojego serca
kogoś, kto rozumie ciebie, twoje poczucie humoru, twoją muzykę, twoje marzenia. Nie umawiaj
się z kimś, kto zamyka ci oczy na cud, jakim są twoim przyjaciele, twoja rodzina i ty sam.
Znajdź kogoś, kto sprawia, że się uśmiechasz, śmiejesz i bujasz w obłokach przez całą drogę
do domu. Bądź sobą. Jesteś dość dobry. Twoje ciało oszaleje od hormonów, ale i tak mu ufaj.
Twoje serce będą rozsadzać sprzeczne emocje, ale i tak go słuchaj. Nie zmieniaj swojego ciała, swoich opinii i swoich wartości dla taniego poklasku. (...) Masz jeszcze dużo czasu
do najlepszych lat swojego życia. Później jest lepiej. Zaufaj mi. A jeszcze lepiej, zaufaj sobie."

Regina Brett - "Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym".


Hej! :) Po intensywnym i pracowitym poniedziałku, przyszedł czas na odpoczynek i przyjemności. Formą spędzania wolnego czasu, która działa na mnie bardzo relaksująco jest m.in. tworzenie postów na blogu. Dlatego dzisiaj zapraszam Was już na kolejny. Tym razem prezentuję zestaw znacznie spokojniejszy niż ostatnio, jeśli chodzi kolorystykę. Poza tym, zdecydowałam się pójść w kierunku stylu boho. Wszystko za sprawą beżowej tuniki, kamelowego kapelusza i butów z oryginalnymi wycięciami. Dodatkowo dżinsowe szorty i długi, delikatny naszyjnik w kolorze złota. Niestety zabrakło mi torebki z frędzlami, która idealnie wpisałaby się w charakter tej stylizacji. W związku z tym, musiałam znaleźć godnego zastępcę. ;) Mam nadzieję, że mi się to udało i moja letnia propozycja przypadła Wam do gustu. Życzę Wam miłego i spokojnego wieczoru! :)

25 czerwca 2016

♥ SH loves!


Dobry wieczór kochani! :) Po cudownym widowisku oraz emocjach, jakie zafundowali nam dzisiaj nasi piłkarze przybywam do Was z nowym postem. Przedstawiam Wam perełki z drugiej ręki, które udało mi się kupić podczas kilku ostatnich wizyt w sh. Zapraszam do obejrzenia! :)

RIVER ISLAND

Motyw kwiatowy jest jednym z moich ulubionych. Ze względu na swój dziewczęcy urok oraz często ciekawą kolorystykę. Właśnie tym zachwyciła mnie powyższa spódnica. Oprócz tego spodobał mi się jej krój. Tego typu dół prezentuje się świetnie z czarną, gładką koszulką, sandałkami na obcasie w tym samym kolorze oraz różową torebką. Na pewno za jakiś czas spódnica ta będzie pełniła główną rolę w jednej ze stylizacji.

NEW LOOK

Pudrowa torebka, zauroczyła mnie eleganckim wykonaniem, kształtem oraz kolorem. Co prawda nie brakuje mi takich akcesoriów. Nawet mam bardzo podobną, którą zamierzam sprzedać i zastąpić powyższą. Myślę, że sprawdzi się ona w niejednym pastelowym zestawie, ale nie tylko. :)

CANDY COUTURE

Dżinsowa koszula była na mojej liście. Jednak często trafiałam na za małą lub za dużą. Ta w końcu jest idealna. W oko wpadły mi zdobienia na kieszeniach i kołnierzu oraz lekko marmurkowy wygląd. Dodatkowy plus za to, że jest to model taliowany. Moim zdaniem spełni swoją rolę w połączeniu z białymi czy pastelowymi rurkami oraz ciemnymi, gładkimi dżinsami.

TOPSHOP

Spódnico-spodnie również mi się marzyły. Dorwałam typ w jednym z moich ulubionych kolorów. Na dodatek bardzo dobry jakościowo. W połączeniu z koszulką o ciekawym nadruku, tenisówkami czy sneakersami oraz dizajnerskim plecakiem można stworzyć fajną sportową stylizację. Natomiast dobierając koszulę, kobiece szpilki i kopertówkę skomponujecie zestaw bardziej szykowny.

NN

Długa gustowna kamizelka także była dla mnie pożądanym elementem garderoby. Mimo jej eleganckiego charakteru można przygotować też sportową, jak i casualową stylizację. Mam dla Was materiał zdjęciowy z powyższym produktem w roli głównej, więc zestaw wkrótce pojawi się na blogu. :)

PAPAYA

Niesamowicie przepadam za kombinezonami. Nieważne czy są jednokolorowe czy wzorzyste, czy z długimi nogawkami czy z krótkimi. Nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Ważne, że mają w sobie to, coś, co zwraca moją uwagę. W tym przypadku był to aztecki wzór, lekki, zwiewny, cienki, a przede wszystkim naturalny materiał, kolorystyka oraz krój. Najchętniej dobrałabym do niego czarne sandałki na obcasie oraz kapelusz i torebkę z frędzlami w tym samym kolorze.

ADIDAS

Powyższą koszulkę sportową kupiłam z myślą o zajęciach w klubie fitness oraz bieganiu. Zainteresowała mnie marka, neutralny kolor, jakość, krój oraz elastyczny materiał.

ATMOSPHERE

Na punkcie płaskich butów mam ostatnio hopla. Dwie pary espadryli (tej samej marki, również z sh), sprawdziły się doskonale, więc dlatego m.in. skusiłam się na powyższe. Tutaj spodobało mi się lepsze wykonanie, zdobienia oraz kolor, dzięki któremu będą pasowały do wielu innych elementów garderoby.

Poza powyższymi rzeczami, kupiłam jeszcze czarną sukienkę maxi, którą rozcięłam po bokach, aby stworzyć podobną do modelu, jaki zaprezentowałam Wam jakiś czas temu tutaj: klik. Zainwestowałam w nią z myślą o pracy, ponieważ wymagana jest u mnie przynajmniej czarna góra zestawu. Poza tym, tak uniwersalna kiecka na pewno posłuży mi też na inne okazje, w towarzystwie ciekawych dodatków. Zaprezentuję ją na blogu za jakiś czas, po przeróbce. Mam nadzieję, że coś z dzisiejszych rzeczy wpadło Wam w oko. :) Życzę dobrej, spokojnej nocy oraz miłej niedzieli! :)