Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Revlon. Pokaż wszystkie posty

25 lipca 2020

♥ Revlon Colorstay: Podkład do cery tłustej i mieszanej. / Revlon Colorstay: Foundation for combination/oily skin.



Opis producenta:

Podkład Colorstay do cery mieszanej i tłustej. Zapewnia krycie od średniego po pełne (które można budować), nieskazitelne matowe wykończenie makijażu, trwałość do 24H. Formuła Soft Flex daje uczucie lekkości i komfortu. Produkt beztłuszczowy, nie zatyka porów. SPF 15. Oferowany w 43 odcieniach.

27 kwietnia 2018

♥ Revlon: Paletka rozświetlająca. / Revlon: Highlighting palette.



Opis producenta

Paletka rozświetlająca łączy pięć idealnie dopasowanych odcieni. Lekka, jedwabista formuła nadaje skórze świeży, naturalny i promienny wygląd przez cały dzień. Dostępne warianty: 010 Peach glow, 020 Rose glow, 030 Bronze glow.

Ostrzeżenie: Przerwać stosowanie, jeśli pojawią się objawy podrażnienia lub wysypki.

Skład: Mika, Mika syntetyczna, Stearynian cynku, Palmitynian etyloheksylu, Tetraizostearynian pentaerytrytolu, Talk, Trietoksykaprylosilan, Dimetikon, Kwas sorbinowy Może zawierać [+/-: Mika, Dwutlenek tytanu, Tlenki żelaza, Fiolet manganowy, Karmin, Tartrazyna, Czerwień litowa, Tlenek cyny, Ultramaryny.

Pojemność: 7,5 g

Cena: od 20 zł do 60 zł

Moja opinia

Standardowo zacznę od kwestii wizualnej. Opakowanie jest bardzo proste, ale i jednocześnie eleganckie. Poza tym, solidne i poręczne. Otwiera się, jak i zamyka z dużą łatwością. Jeśli chodzi o sam produkt, charakteryzuje się on wszechstronnością - pełni rolę różu, rozświetlacza oraz cieni do powiek. Ponadto, świetnie nakłada się na pędzel i jest całkiem nieźle napigmentowany - wystarczy jedno machnięcie by nabrać ilość wystarczającą do pokrycia policzków lekką warstwą. Dzięki temu uzyskujemy delikatny, promienny, dziewczęcy efekt. Kosmetyk idealnie stapia się ze skórą, świetnie współpracuje z podkładem tej samej marki, jest trwały i niesamowicie wydajny. Poza tym, wyróżnia się jedwabistą formułą oraz lekkością. Ja wybrałam wariant 020 Rose glow, posiadający róż, a także delikatne złoto, brzoskwinię i brąz. Jednak nie używam wszystkich odcieni na raz. Decyduję się na cukierkowy róż, nabierając na pędzel produkt z dwóch pierwszych pasków albo na brąz, wybierając pozostałe. Co do dostępności paletki, nie ma żadnego problemu. Można zakupić ją w Drogeriach Hebe, SuperPharm czy Rossmann, a także w wielu kosmetycznych sklepach internetowych. Jeśli chodzi o cenę, to w niektórych punktach stacjonarnych jest ona wygórowana. Jednak produkt często objęty jest promocją, więc wtedy warto się na niego skusić. Jedynym jego minusem jest to, że dotykając twarzy, doprowadzamy do migracji brokatu. Jeśli nie ingerujemy w makijaż tym sposobem, to nie mamy się o co martwić, bo drobinki samoistnie się nie osypują. Poza tym, należy uważać z nadmierną aplikacją różu, aby nie uzyskać przerysowanego, sztucznego rezultatu. Dodam też, że może on nie przypaść do gustu przeciwniczkom połysku. Miałyście do czynienia z tym kosmetykiem? Jeśli tak, jestem ciekawa Waszych opinii. Życzę miłego, udanego i słonecznego weekend'u! :)

06 kwietnia 2018

♥ Rossmann -55%.


Cześć! :) Zapewne wiele z Was czeka na sezonową promocję kosmetyczną drogerii Rossmann. Mam dobrą wiadomość. Aktywni klubowicze (posiadający aplikację Klubu Rossmann), którzy zostali poinformowani drogą mailową o akcji, mogą dokonać jednorazowego zakupu swoich ulubionych produktów czy też intrygujących nowości już dzisiaj! To wyjątkowe przedsięwzięcie rozpoczęło się we wtorek i potrwa do niedzieli włącznie. Natomiast od 9 do 18 kwietnia br. będzie obejmowało wszystkich klientów. Rabat dotyczy kosmetyków do makijażu - m.in. podkładów, pudrów, korektorów, maskar, rozświetlaczy, pomadek itp., a nawet lakierów do paznokci. Promocja nie łączy się z innymi i obowiązuje przy zakupie min. 3 różnych produktów. Akcją objęte są wszystkie drogerie Rossmann w całej Polsce, a także sklep internetowy.

Maybelline, Revlon, Max Factor, Lovely, Bell

Ja już skorzystałam z promocji, wybierając swoje kosmetyczne pewniaki. M.in. podkład Revlon ColorStay, którego używam od lat. O wersji dla skóry normalnej i suchej napisałam pokrótce już dobrych kilka lat temu tutaj. Moim drugim ulubieńcem jest róż marki Max Factor. To moje trzecie opakowanie. Wspominałam o nim tutaj. Kolejnym produktem, który gości w mojej kosmetyczce od lat jest hypoalergiczny tusz do rzęs od Bell. Jego recenzję przeczytacie tutaj. Moim najnowszym odkrycie są pomadki K'Lips od Lovely. Napisałam o nich całkiem niedawno tutaj. Ostatnim produktem jest korektor Instant Anti Age marki Maybelline. Kończę dopiero pierwsze opakowanie, więc recenzja przede mną, ale śmiało mogę już napisać, że to hit i szczerze go polecam! :) Dajcie znać co Wam udało się kupić podczas tej promocji. Życzę miłego wieczoru oraz weekend'u! :)

08 maja 2017

♥ Rossmann -55%.



Witam Was kosmetycznie! :) Jakiś czas temu w drogeriach Rossmann miała miejsce akcja rabatowa, która obejmowała całą kolorówkę. Upust dla każdego klienta wynosił 49%. Natomiast dla użytkowników aplikacji tej niemieckiej sieci zniżka wzrosła do -55%. Warunkiem skorzystania z niej, był zakup minimum 3 różnych produktów do makijażu. Czyli zupełnie inaczej niż podczas poprzednich kampanii tego typu. Ja tym razem wybrałam rozświetlający korektor pod oczy, róż do policzków, paletę cieni do powiek w kolorach nude oraz podkład marki Revlon, którego zapomniałam zaprosić do zdjęcia głównego. ;) Szczerze, miałam ochotę kupić jeszcze kilka innych artykułów, ale niestety nie były one dostępne, już pierwszego dnia akcji. Przyznam, że odwiedziłam trzy punkty drogerii Rossmann w swoim mieście i pragnę podkreślić, że w żadnym z nich nie spotkałam się z chamstwem czy przepychankami ze strony innych klientek. Wręcz przeciwnie, kto chciał przebrnąć ze stanowiska jednej marki, do drugiej, nie miał żadnego problemu. Wystarczyło po prostu elegancko przeprosić, żeby przejść dalej czy delikatnie wcisnąć się na pożądane miejsce. Przy okazji, warto wspomnieć o niekończącej się cierpliwości i miłej obsłudze ekspedientek, które gotowe były odpowiedzieć na każde pytanie. Mam nadzieję, że Wy również nie miałyście żadnych problemów podczas trwania tej promocji. Dzisiaj chciałam Wam tylko przedstawić zakupione przeze mnie rzeczy. Z czasem na pewno pojawią się ich recenzję. Jak na razie zostawię Was ze słowami od producentów. Na koniec miła informacja dotycząca kolejnej kampanii sieci Rossmann. Otóż od 20 do 30 maja będzie miała miejsce promocja 2+2 gratis na produkty do pielęgnacji twarzy dla Klubowiczów. :)

16 maja 2016

♥ Revlon Lash Potion by Grow Luscious volume and length mascara.



Dobry wieczór! :) Tym razem mam dla Was post kosmetyczny. Jego główną bohaterką jest dzisiaj pogrubiająca i wydłużająca maskara Revlon Lash Potion by Grow Luscious. Markę Revlon pokochałam za fluid Colorstay, który towarzyszy mi już od około pięciu lat. W związku z zaufaniem do tej firmy, jej sławą oraz kuszącą promocją, postanowiłam sięgnąć również po powyższy produkt. Czy skradł moje serce tak jak wcześniej wymieniony  podkład? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie poniżej.

25 czerwca 2015

♥ Substitute.



Witam! :) Na dzisiaj przygotowałam dla Was post kosmetyczny. Do tej pory wpisów tego typu było niestety niewiele, ale postaram się to zmienić przedstawiając co jakiś czas swoje faworyty jak i buble. Dotychczasowe notki związane z kosmetykami czy fryzurami znajdziecie w zakładce 'Beauty'. Teraz pozwólcie, że wrócę do dzisiejszego bohatera, czyli podkładu 'Lasting Finish Nude 25 HR'. Według producenta, fluid ten udoskonala cerę, kryje naturalnie oraz daje uczucie nawodnionej i nawilżonej skóry. Ponadto, według opisu, jego lekka formuła natychmiast stapia się ze skórą ujednolicając ją, a także minimalizując widoczność porów. Marka zapewnia nas również, że jest on odporny na pot, wysokie temperatury, wilgoć i ścieranie - aż do 25 godzin. Osobiście stosuję ten podkład od prawie pół roku. Decyzję o zastąpieniu mojego ulubionego 'Revlon ColorStay' podjęłam z tego względu, że z czasem dotarło do mnie to, jak bardzo jest on ciężki, co bardzo przeszkadza mi latem. Pomimo, że kryje idealnie i jest najbardziej długotrwałym fluidem, jaki znam, to niestety zabrakło mi lekkości, a przy okazji w miarę możliwości naturalnego krycia. Do decyzji o zmianie na dłużej przyczyniły się również co raz wyższe temperatury. Zdarzało się, że 'ColorStay' nie był tak na nie odporny, jak tego oczekiwałam. Poza tym, potrzebowałam na szybko coś lekkiego na wyjazd na narty. Ostatnim czynnikiem, który również przyczynił się do odrzucenia mojego ulubieńca, była likwidacja jedynej w moim mieście drogerii, która oferowała 'Revlon' w cenie promocyjnej nawet za 24,99 zł. W innych drogeriach, jego cena sięga 79,99 zł, czasem na promocji możecie zakupić go za 39,99 zł. Natomiast 'Lasting Finish Nude 25 HR' kosztuje około 27 zł, a na promocji około 20 zł. Jednak nie o cenę tu do końca chodzi. Po niemalże sześciomiesięcznym stosowaniu podkładu marki 'Rimmel', mogę Was szczerze zapewnić, że jest on godnym zastępcą 'Revlona' co najmniej na okres wiosenno-letni, kiedy to dręczą nas wysokie temperatury, a nam marzy się lekki makijaż. Fluid, który widzicie na załączonym obrazku nie tworzy efektu maski, jest długotrwały, wydajny, dobrze kryjący, nawilża skórę, jest odporny na pot i wysokie temperatury, a przede wszystkim jest lekki. Czy wytrzymuje aż do 25 godzin? Tego nie wiem, bo nie śpię w makijażu, ani nie funkcjonuje bez snu 25/24h ;) Odcień, jaki ja wybrałam, to nr 200 - Soft Beige. Jeśli któraś z Was miała do czynienia z tym podkładem, to chętnie poznam Wasze opinie :) Żeby było jasne, nie skreślam na zawsze fluidu 'Revlon ColorStay'. Jego zostawię sobie na specjalne okazje, a może i na okres jesienno-zimowy. Życzę Wam miłego wieczoru! :)

21 stycznia 2014

♥ Tip: Simple Way to Organize Your Make-up Cosmetics.


Kochani, na dzisiaj mam dla was krótki post, przedstawiający prosty sposób na trzymanie swoich kosmetyków do makijażu w jednym miejscu. Dzięki plastikowemu organizerowi wszyscy Wasi makijażowi ulubieńcy będą pod ręką. U mnie sprawdziło się to idealnie. Teraz swoje podstawowe kosmetyki mam posegregowane, ładnie ułożone, a co najważniejsze wszystkie w jednym miejscu i na wyciągnięcie ręki. Więcej ciekawych pomysłów znajdziecie tutaj: klik.


Dear readers, today I have for your short post about simple way to organize your make-up cosmetics. For me it's perfect idea. Now I have my basic make-up cosmetics segregated, arranged and what's the most important - in one place. More great ideas you can find here: click.


E. Leclerc (5 zł)

21 stycznia 2013

♥ Beauty: Paese Cosmetics.





Paese to polska firma kosmetyczna, która może pochwalić się kilkoma wielkimi sukcesami. Otrzymała m.in. nagrodę w kategorii "Doskonałość Roku 2010" przyznaną przez "Twój Styl", a w sierpniu ubiegłego roku brała udział w wydarzeniu modowym, jakim było białostockie "Fashionable East", na którym wykonano makijaże modelek prezentujących m.in. kreacje Macieja Zienia! Twarzą firmy Paese jest Miss Polinia Małopolski 2012, Anna Markowska.

Powyżej przestawione kosmetyki wywarły na mnie bardzo pozytywne wrażenie, dlatego też pragnę podzielić się z Wami moją oceną. Wszystko zaczęło się od ciekawości. Postanowiłam przetestować podkład Paese, który należał do mojej mamy. (Wcześniej nie znałam tej firmy, a mama po prostu dała się namówić na nowy podkład pani w sklepie kosmetycznym). Po tym stwierdziłam, że odstawiam na bok używany przeze mnie New Affinitone firmy Maybelline New York. Decyzji nie żałuję. Mimo, że poprzedni uważam za bardzo dobry, to niestety nie jest moim zdaniem długotrwały, a co za tym idzie wydajny. Podkład Paese używam, używam i używam - już od tygodnia, a tu jakby prawie nic nie ubywało, a to dzięki świetnemu opakowaniu i aplikacji. Nie to, co tubki, z których leci i leci, a potem nie wiadomo co z tym zrobić... Postawiłam na specjalistyczny podkład pielęgnujący, nawilżający dla cery suchej, odcień naturalny, nr 302. Inne plusy to: dobre krycie oraz długotrwałość. Został on opracowany również z myślą o osobach, których cera jest wrażliwa i alergiczna. Zawiera składniki intensywnie nawilżające oraz łagodzące uczucie pieczenia, ściągnięcia i wysuszenia skóry. Pozbawiony jest substancji zapachowych. Na początku przeszkadzała mi ostra woń naturalnych składników fluidu, ale teraz już zupełnie nie zwracam na to uwagi. Byłam posiadaczką już różnych podkładów (m.in. wymienionego wcześniej New Affinitone od Maybelline New York, Lasting Finish firmy Rimmel London czy też Revlon ColorStay) i mogę stwierdzić, że ten jest jak dla mnie numerem dwa za raz po Revlonie. Dodam też, że bardzo mi go przypomina. Ze względu na podobne opakowanie oraz bardzo dobrą trwałość. Różnią się aplikatorem. Revlon jest lepszy, co trzeba przyznać. Paese za to o połowę tańszy i tak jak piszę, całkiem dobry!

Bardzo długo nie mogłam znaleźć zadowalającego mnie różu. Pisałam już kiedyś, że ten, który uwielbiałam, firmy Euphora wycofano. Okazało się, że właśnie ta firma zmieniła nazwę na Paese! Dowiedziałam się o tym dopiero w domu, po zakupach, podczas gdy szczegółowo "studiowałam" opis produktów. Wywołało to ogromny uśmiech na mojej twarzy. Mimo, że jest on dwa razy mniejszy, a cena się nie zmieniła, to na pewno z niego nie zrezygnuję. Aplikacja tego różu jest bardzo łatwa, poza tym świetnie komponuje się ze skórą nadając jej promienny blask i świeży wygląd. Zawiera drobinki rozświetlające skórę. Nie ma potrzeby, żeby nakładać go zbyt dużo. Moim zdaniem trwałość jest średnia, ale mnie nie przeszkadza to, żeby w ciągu całego dnia machnąć się nim dwa razy. Wybrałam odcień o numerze 27.

To pierwsze produkty tej firmy, ale na pewno nie ostatnie :)