26 października 2012

♥ Harper's Bazaar Polska!


Dzisiejszy post zostanie poświęcony pierwszemu numerowi Harper's Bazaar - modowemu magazynowi, który nareszcie pojawił się w naszym kraju! Zapewne wielu z Was już czytało jak i widziało nie jeden post na ten temat, tak więc i ja nie mogłam przejść obok tego obojętnie. Zrobiłam dla Was zdjęcia stron, sesji, nowości, inspiracji, które najbardziej mnie zainteresowały. To, co wywarło na mnie największe wrażenie, zostało oznaczone. Mam nadzieję, że Wam się spodoba! Miłego czytania, a tym bardziej oglądania :)

Today post about first Harper's Bazaar Poland - fashion magazine which at last is available in my country! Probably many of you read and saw many posts about it but I wanted to write about it too. I took for you photos of pages, sessions, news, inspirations which the most interested me. I marked things which made the greatest impression on me. Hope you like it! Enjoy! :)


Cudowna Blake Lively! To zdjęcie jest po prostu przepiękne! Gwiazda "Plotkary" wygląda tutaj nieziemsko!
Uwielbiam jej styl.

Beautiful Blake Lively! This photo is just amazing! Star of 'Gossip Girl' looks here supernatural! I adore her style!


Naomi Campbell dla Pinko. Tutaj do gustu bardzo przypadł mi żakiet w stylu Chanel oraz oryginalna kopertówka.

Naomi Campbell for Pinko. Here I really like this beautiful blazer in Chanel's style and very original clutch.


Świetna sesja wykonana przez znakomitego fotografa Marcina Tyszkę zatytułowana "Gotowe na jesień". Piękna modelka, idealny makijaż, fryzura oraz stylizacje. Jeżeli chodzi o pierwsze zdjęcie, to moją uwagę zwróciły tutaj bardzo oryginalne rękawiczki jak i sam płaszcz. Zdjęcie drugie jest po prostu cudowne! Najbardziej spodobało mi się z całej tej sesji. Nie ma tutaj oczywiście stylizacji od stóp do głów, ale chodzi mi o samą fotografię, uchwycone piękno dziewczyny oraz jej magiczne spojrzenie.

Amazing session called 'Ready for the autumn' by fantastic Polish photographer Marcin Tyszka. Beautiful model, perfect make-up, hairstyle and outfits. From the first photo I really like those original gloves and nice coat. Second pic is just amazing! In my opinion it's the most beautiful photo of this session. You can't see here outfit from head to toe but I'm writing about pure photograph, the captured beauty of the girl and her magic look.


Tutaj kolejne dwa zdjęcie z tej samej sesji, które również bardzo mi się spodobały, ale tym razem ze względu na stylizacje. Bardzo kobiece, ciekawe, z odrobiną elegancji.

Here another two photos from the same session. I chose them because of outfits. Very feminine, interesting, with a bit of the elegance.


Kolejna sesja, która bardzo przypadła mi do gustu. W roli modelki Katarzyna Dąbrowska - piosenkarka i aktorka znana z serialu "Na dobre i na złe" jako doktor Wiktoria Consalida ;) Uważam, że wypadła tutaj świetnie!

Another session which I really like. As the model Katarzyna Dąbrowska - Polish singer and actress known from series 'For better and for worse' as a doctor Wiktoria Consalida ;) I think she looks great here!


16 października 2012

♥ The big dream...

Source: http://fotoblogia.pl/2011/05/28/canon-1100d-najciekawsze-testy-i-recenzje

Każdy ma jakieś marzenia... Nie licząc tych podstawowych dotyczących zdrowia, rodziny, dobra na świecie pragniemy też realizować się w swoim życiu pełniąc jakieś role, spełniając swoje największe marzenia... Jedni nie mogą funkcjonować bez uprawiania sportu inni bez aktorstwa czy też pisarstwa, a ja bez mody. Bloga na facebook'u prowadzę prawie rok, tutaj trochę krócej, ale nadal nie jest to czego pragnę... Dlaczego? Ponieważ nie pokazuję Wam tak do końca siebie od strony zewnętrznej, a mianowicie chodzi mi o stylizacje, którymi bardzo chętnie bym się podzieliła. Niestety jak na razie się to nie zmieni, ale będę dążyć do spełnienia swojego marzenia i nie poddam się! Pracuję, więc dam radę! Jakoś dojdę do tego samodzielnie, zarobię na ten aparat i mam nadzieję, że jeszcze Was zaskoczę!


Everyone has some dreams... Not counting these about health, family, good in the world we want also to find fulfilment in our life. We want to fulfil our private dreams... Some people cannot function without the practicing sport other without the acting or also a writing but I without the fashion. Blog on facebook I'm leading almost a year, here a bit more briefly but still it isn't enough... Why? Because I'm not showing you my outfits which I want to present. Unfortunately at the moment it won't change, but I will be aspiring for fulfilling my dream and I won't give up! I'm working, so I will get it! Somehow I will reach it independently, I will earn to this apparatus and I hope that I will surprise you!

14 października 2012

♥ New in. Addicted to second hand...

1) Dress : Dunnes     2) Handbag: Lefties

1) Heart print top: Zara     2) Polka dot top: New Look

Front

1) Heart print top: Zara     2) Polka dot top: New Look

Back

1) Skinny jeans: Toxic3     2) Assymetrical cardigan: Marks&Spencer

13 października 2012

♥ When I was a little girl...

Me & my dad (:

With dad again (:

With my cousins (:

I'm dancing! Look at my stylish skirt and sweater! LOL (:
P.S. Don't forget about sport shoes! (;

With my younger brother Max (:

04 października 2012

♥ New in. Sh one more time!

Atmosphere
Y.d
Next
NN

Życie to jednak potrafi być piękne... I nie piszę tu oczywiście o zakupach. Te cieszą, ale to nie to... Chodzi mi raczej o możliwości jakie nam daje, o drobiazgi, które powinniśmy doceniać i z których powinniśmy się cieszyć. Uważam, że każdego dnia powinniśmy dziękować za to co mamy, radować się z najmniejszych sukcesów i powodzeń jakie osiągamy. Dlaczego dzisiaj o tym piszę? Dlatego, że m.in. dzisiaj sobie o tym uświadomiłam. Po tym jak wstałam, doprowadziłam się do porządku i pomogłam mamie w sprzątaniu, to poszłam na spacer. Oczywiście nie bez powodu, lecz na zakupowy szał w sh. Po drodze zobaczyłam jak jest pięknie na zewnątrz. 4 października, już jesień, a tu 22 stopnie ciepła - co za radość! Może dla niektórych mała, ale radość... Ja w pastelowym "outficie", spódnicy asymetrycznej, sandałach, kolorowych "look'u", bijącym radością i życiem, kiedy na chodnikach już liście i kasztany... Niektórzy mogą się śmiać, że może to nienormalne, ale m.in. właśnie w ten sposób doceniam, to co daje mi każdy nowy dzień... Sobota ma być również piękna, więc polecam spacer (:

Na zdjęciach widzicie efekty moich zakupów. Byłoby ich więcej, ale staram się już hamować, szczególnie jeśli chodzi o letnie rzeczy, które nie przydadzą mi się niestety w najbliższym czasie, chociaż tak czy tak warto łapać okazję, jeżeli jest ona tego warta (:

Upolowałam szmizjerkę w serca firmy Atmosphere (nowa) :D Niestety rozmiar 42, więc pozostaje mi ją oddać do przeróbki, ale przez ten deseń nie mogłam jej nie kupić! Kto mnie bardzo dobrze zna, ten wie, że jestem maniaczką serduszek, kokardek i kwiecistych deseni... Druga rzecz to bawełniana, asymetryczna narzutka w kwiaty. Na 140 cm, ale zmieściłam się jak nic! :D Następnie płaszczyk w kolorze pudrowego różu, dopasowany, cukierkowy. Mój szósty płaszcz zimowy... Nowy również :) Ostatnia rzecz to torebka, którą kupiłam już jakiś czas temu, ale nie było okazji, żeby jej pokazać. Spodobał mi się kształt mini worka jak i łańcuszek przy rączce.

Życzę Wam dobrej nocy i cudownego weekendu! (:



Life can be really beautiful... Now I'm not writing about shopping. When I'm buying I'm happy too but this isn't it... I mean that life is giving much for us, so we should be happy because of little things and appreciate everything what's good for us. I think that every day we should thank for that what we have, to be pleased because of smallest successes and successes which we're achieving. Why am I writing about that? Because among others today about it I made myself aware. After I got up, I tidied myself up and I helped mum, I went for a walk. Of course not without reason, but I went for a shopping to second hand. On the way I saw how beautifully is in the outside. 4th October, already autumn, 22 degrees - what a joy! Perhaps for someone small, but joy... Me in pastel outfit, asymmetrical skirt, sandals, colourful look, with joy and the life, when on pavements already leaves and chestnuts... Some people can laugh, that it can abnormal, but among others in this way I just appreciate, what every new day is giving to me... Saturday is supposed to be also beautiful, so I recommend the walk (:

In photographs you can see effects of my shopping. It could be more, but I'm trying already to brake it, particularly if it concerns summer things which I don't need in the near future, but anyway it's worthwhile catching the chance, if it's worth (:

I bought heart print shirtwaister from Atmosphere (new) :D Unfortunatly very big size but I'll take it to my dressmaker. I bought it because of this beautiful design. My close friends know that I'm a maniac of hearts, bows and floral prints... Second things it is a cotton, asymmetrical, floral cape. For kids but it fits very well! :D Next it's a coat in powder pink colour, fitted, cute. Sixth for winter... New too :) Last is a little bag which I boght a few weeks ago but there was no chance to show it. I really like this shape and chain.

I wish you the good night and the beautiful weekend! (:

24 września 2012

♥ Projects: Shorts with frills.






Dzisiaj przedstawiam Wam moje dwa nowe, bardzo podobne do siebie projekty: szorty z falbankami. Nie mogłam zdecydować się na jeden typ, więc nie było innego wyboru niż zdecydować się na obydwa... :)

Pierwsze wykończone są falbanką z rozciągliwej koronki. Obszyte podwójną ilością materiału, ponieważ bez tego ciężko byłoby je wykończyć, zapewne koronka by się po prostu pruła...

Nogawki drugich szortów są natomiast wykończone falbankami z bawełny o kwiatowym deseniu, który uwielbiam. Materiałem tym zostały tutaj obszyte również kieszenie, ale tylko do połowy - jako taki dodatkowy element, żeby działo się coś więcej ;)

Obie pary były wcześniej spodniami o nogawkach 3/4. Pierwsze dostałam i wykorzystałam w ten właśnie sposób. Siedziały w szafie, a że nie przepadam za spodniami o tej długości, to wpadłam na pomysł, że mogę je inaczej wykorzystać, czyli obciąć nogawki na krótsze, aby powstały szorty i przyozdobić je koronką. Drugie kupiłam w sh, źle się czułam w tej długości spodni, więc kupiłam materiał, żeby również przerobić je na szorty. Mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu :)


Today I'm presenting you my two new projects: shorts with frills.  I couldn't decide on one type, so I chose both ;)

First are trimmed with the frill from the stretchy lace. Trimmed with the double of material.

Trouser legs of the second shorts were decorated with cotton frills about the floral pattern which I adore. My dressmaker decorates pockets too but only from the half to down - as such an additional component ;)

Before were trousers about trouser legs 3/4. First I got from my mum's best friend and I used them in this way. They sat in the wardrobe because I'm not very fond of trousers about this length. I told to my dressmaker about cut trouser legs on shorter. After that she adorned them with the lace. Second I bought at second hand. I feel bad in this length of trousers, so I bought another material (floral) and my dressmaker cut trouser legs too. I hope you like it! :)

12 września 2012

♥ New in. Cute coat.


Dzisiaj, jak w co każdą środę zrobiłam sobie maraton lumpeksowy. Jest to mój dzień wolny od pracy, więc mogę sobie na to pozwolić, szczególnie w tak piękny jak dzisiaj! Uwielbiam spacery, dlatego też jest to jeden z powodów, dla którego nie mam prawa jazdy... Kocham chodzić, spoglądać na piękne niebo, grzać się po drodze w Słońcu, a co najważniejsze szukać inspiracji na ulicach mojego miasta czy  na witrynach sklepowych. Przechodząc do sedna sprawy, wynikiem moich poszukiwań jest ten oto płaszczyk. Cienki, zwiewny, idealny na ciepłą wiosnę jak i wczesną jesień. Na wieszaku wyglądał tak sobie, ale kiedy go przymierzyłam, zakochałam się! Jest idealnie dopasowany do mojej figury, ma oryginalny, przepiękny wzór jak i guziki, a także świetny kolor! Zapłaciłam za niego całe 4 zł.


Today I was at second hand again... I'm not working on Wednesday so I have a time for shopping. It was so beautiful day! I adore walking, so this is one of the reasons why I don't have drive licence... I love to walk, look at the beautiful sky, bask in the sun on the way, and most importantly to search for the inspiration in streets of my city or on shop windows. Proceeding to the bottom of the matter, this coat is a result of my search. Thin, gauzy, perfect for the warm spring as well as the early autumn. On the stand it looked so-so, but when I dressed it, I fell in love! It fit perfect, has got original, beautiful pattern and bottoms. Colour is fantastic too! I paid only 4 zł (1€).

31 sierpnia 2012

♥ New in. New Zara shoes from second hand!





Dlaczego kocham sh? Właśnie dlatego! Mogę w nich dostać tak cudowne rzeczy jak te oto buty. Nowe, z metkami za całe 50 zł "Zarowe" szpilki z niedużą platformą :) Oryginalnie wykrojone z przodu, kobiece, w uniwersalnym kolorze i bardzo wygodne :) Polecam się trochę natrudzić w celu znalezienie perełek o niewysokich cenach, szczególnie tych nowych :)


Why I love second hand? That's why! I can find there beautiful things like those shoes from Zara shop. New with a tag. I paid only 11 €. They've got original front, they're very femine, comfortable and in simple colour. You should try to find beautiful and original things at second hand. You can find there new and cheap clothes :)

♥ DIY: Change your shirt!


Koszulę, którą tu widzicie, a raczej jej część kupiła mi mama jakieś 10 lat temu kiedy chodziłam jeszcze do szkoły podstawowej, czyli bardzo dawno... Miałam ją może na sobie z dwa razy i tak sobie czekała, aż coś wymyślę i ją przerobię. Poprosiłam więc moją krawcową o wycięcie rękawów oraz dopasowanie tyłu jak i przodu w taki sposób, abym mogła ją wiązać, tak jak widzimy to na zdjęciu. Jestem bardzo zadowolona z tego efektu, ale i tak czegoś mi brakowało... Po kilku dniach wpadły mi w ręce serduszka kupione również przez moją mamę. Były one ozdobą mojej toaletki, ale wolałam je wykorzystać w inny sposób. Wpadłam na pomysł, że sama sobie coś zrobię. Początkowo chciałam, aby krawcowa wycięła mi serce z tyłu koszuli, ale ze względu na materiał nie dało się tego zrobić. Byłam lekko zawiedziona, ale jestem osobą upartą i znalazłam inne rozwiązanie, do którego bardzo przydały mi się wspomniane serduszka. Efekt na drugim zdjęciu. Na pierwszym skromnie - przyszyłam po jednym sercu na kołnierz.



Potrzebujecie:

  • papierowe serce jako szablon do odrysowania na koszuli
  • ołówek


  • nożyczki
  • igłę
  • nitkę
  • ozdoby (w tym wypadku serca)




Shirt which you can see here (sorry, piece of it ;)) my mum bought for me 10 years ago when I was at primary school. I wore it only two times but then I found it in my wardrobe. I had idea to change it, so I took this shirt to mu dressmaker. She cut sleeves and change the back and front too. Now I can tie up my shirt! :) I was satisfied but I needed more... I found those red hearts which my mum bought for me too, so I used them and made heart on the back. You can see two hearts on collars too :)

You need:

  • paper heart
  • pencil
  • scissors
  • needle
  • thread
  • decoration


♥ Project: High waisted denim shorts with original trouser legs.


Marzyły mi się jeansowe szorty z wysokim stanem i oto są! :) W sh znalazłam rybaczki, które idealnie nadawały się na mój kolejny projekt. Najlepsze w nich są oczywiście nogawki oryginalnie wykończone. Mam nadzieję, że przypadły Wam do gustu :) W kolejnym poście pokaże jak samodzielnie ozdobić koszulę.


Oto przykładowy zestaw z mojej szafy. Przepraszam za jakość zdjęć, ale nie dorobiłam się jeszcze lustrzanki, niestety... Miłego wieczoru! :)