Opis producenta
Krem nawilżający 3 x Acid Therapy to codzienna pielęgnacja, która intensywnie nawilża, wspomaga regenerację i wygładza skórę. Połączenie kwasów AHA, BHA i PHA wspiera odnowę naskórka, poprawia strukturę skóry i pomaga w przywróceniu jej naturalnej równowagi. Krem łagodzi podrażnienia, przyczynia się do redukcji nierówności i zmniejsza widoczność przebarwień. Pozostawia cerę odświeżoną, miękką i bardziej elastyczną. Jego lekka, emulsyjna konsystencja sprawia, że krem doskonale się wchłania i może stanowić idealną bazę pod makijaż lub SPF. Otula cerę przyjemnym, subtelnym zapachem, który zwiększa poczucie świeżości i komfortu. Regularne stosowanie kremu poprawia poziom nawilżenia, sprawia, że skóra wygląda zdrowiej i jest lepiej chroniona przed czynnikami zewnętrznymi.
Skład: Woda, Gliceryna, Izoheksadekan, Izononanian izononylu, Alkohol cetylostearylowy, Dimetikon, Poliakrylamid, Stearynian glicerolu, Kwas stearynowy oksyetylenowany 100 molami tlenku etylenu, Ekstrakt z liści wąkroty azjatyckiej, Sok z liści aloesu, Kwas laktobionowy, Kwas migdałowy, Kwas salicylowy, Niacynamid, Pantenol, Hialuronian sodu, Alantoina, Kwas hialuronowy, Olejek z liści drzewa herbacianego, Uwodorniony olej rycynowy, Fenoksyetanol, Hydroksyacetofenon, Etyloheksylogliceryna, Alkohol stearylowy, Siarczan sodu, C13-14 Isoalkane, Zapach, Wersenian disodu, Oksyetylowany 7 molami tlenku etylenu alkohol laurylowy, Wodorotlenek sodu, Dimetyloamina amidu propylowego kwasów tłuszczowych oleju kokosowego, Benzoesan sodu, Sorbinian potasu, Kwas cytrynowy, Tartrazyna, Błękit brylantowy.
Pojemność: 50 ml
Cena: regularna ok. 30 zł, promocyjna ok. 18 zł
Moja opinia
Standardowo zacznę od opakowania. Zostało wykonane z papieru i wyróżnia się biało-zielonym połączeniem kolorystycznym z elementami srebra, czerni i czerwieni. Jeśli chodzi o użyte czcionki, są one wyraźne i czytelne. Jednak ilość informacji jest spora i przedstawiona nie tylko w języku angielskim, ale również polskim. Co do słoiczka, został on wykony ze szkła. Natomiast jego wieczko z plastiku. Poza tym, charakteryzuje się bardziej minimalistyczną etykietą. Na dodatek, opakowanie jest poręczne, solidnie wykonane i częściowo przezroczyste, więc możemy kontrolować zużycie produktu. Ponadto, odkręca się, jak i zakręca z dużą łatwością i zajmuje trochę miejsca w łazienkowej szafce, czy też kosmetyczce. Jeśli chodzi o krem, ma on bardzo jasny miętowy kolor, przyjemny i delikatny aloesowo-herbaciany zapach oraz lekką, emulsyjną konsystencję. Co ważne, świetnie się rozprowadza, przy czym nie potrzeba go zbyt wiele na pokrycie całej twarzy, szyi i dekoltu więc jest wydajny. Poza tym, szybko się wchłania, nie zapycha, nie podrażnia, ani nie uczula, lecz koi i odżywia. Dodatkowo, nawilża i wygładza skórę. Nie wiem, jak zachowuje się pod makijażem, ponieważ używam go wyłącznie na noc. Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczona tym produktem, więc chętnie sięgnę po niego ponownie. Jeśli chodzi o cenę to uważam, że jest przystępna, ale warto wypatrywać promocji. Co do dostępności, to nie jest szeroka, ponieważ stacjonarnie, znajdziemy ten kosmetyk tylko w drogeriach Hebe i kilku sklepach internetowych. Plus za polskie pochodzenie marki, wegańską formułę oraz nietestowanie na zwierzętach.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze.
♥
Thank you very much for all comments.