27 kwietnia 2024

♥ "Z drugiej ręki". / From second hand.

Cześć! :) Na koniec tygodnia mam dla Was kilka perełek "z drugiej ręki". Pierwszą z nich jest bawełniany, gruby sweter, który skusił mnie nie tylko ze względu na dobry skład, ale i charakter boho, który uwielbiam! Drugą rzeczą jest torebka, również w tym stylu, więc niech Was nie dziwi jej zakup. ;) Mieści to, co najistotniejsze i na pewno dobrze będzie się prezentować zestawiona z dżinsem, jak i kolorami ziemi. Następnym elementem garderoby są prążkowane kolarki wykonane głównie z wiskozy. Myślę, że świetnie będą wyglądać w połączeniu z koszulami, bluzkami, czy T-shirt'ami oversize oraz sportowym obuwiem lub sandałami na obcasie. Kolejnym produktem jest kurtka koszulowa, która ze względu na większy rozmiar niż noszę, wygląda na krój oversize. Lubię ją nosić z dopasowanymi dżinsami i sneakersami na platformie lub botkami na obcasie. Następną zdobyczą jest tweedowa, elegancka marynarka, którą kupiłam z myślą o pracy. Natomiast ostatnią już rzeczą jest midi spódnica z rozcięciem i marszczeniami, na którą się skusiłam mimo większego rozmiaru. Jednak wystarczyło zrobić sobie w niej zaszewki i leży, jak ulał. Mam nadzieję, że któryś z poniższych elementów przypadł Wam do gustu. Życzę dobrej i spokojnej nocy oraz udanej niedzieli! :)

Marks&Spencer

24 kwietnia 2024

♥ Silaurum: plastry silikonowe na blizny. / Silaurum: silicone patches for scars.



Opis producenta

Silaurum plastry to wyrób medyczny w postaci miękkich, samoprzylepnych plastrów silikonowych przeznaczony do stosowania na blizny różnego pochodzenia - zarówno świeże, jak i już istniejące. Plastry rozjaśniają i wygładzają blizny, zmniejszając ich widoczność. Produkt ma postać cienkiej, transparentnej formy plastra, co zapewnia dyskretny wygląd oraz wygodę w użyciu. Plastry cechują się doskonałą przyczepnością, łatwo dopasowując się do powierzchni skóry. Dzięki zastosowaniu żelu silikonowego plastry zmniejszają napięcie, a także zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia w obrębie blizny, co sprzyja prawidłowemu i szybkiemu jej gojeniu.

19 kwietnia 2024

♥ Reklamacja. / Consumer complaint. | O tym dlaczego nie warto kupować w TK Maxx. / About why it's not worth shopping at TK Maxx.



Reklamacja to jedno z naszych podstawowych praw, jako konsumentów. Możemy z niego skorzystać w sytuacji, gdy zakupiony przez nas towar ma wadę. W ramach tej procedury, my, jako kupujący żądamy od sprzedawcy lub wykonawcy danej usługi, naprawy, czy wymiany towaru lub zwrotu gotówki. 

16 kwietnia 2024

♥ OOTD: Pistachio chocolate.



Dobry wieczór kochani! :) W końcu przygotowałam dla Was nowy zestaw. Tym razem w lżejszym wydaniu i kolorystyce bliższej ziemi. Bazą jest prążkowany, wiskozowy golf oraz dopasowane dżinsy. Wisienkę na torcie stanowi pistacjowa marynarka "z drugiej ręki". Reszta to znane Wam już dodatki, dopasowane kolorystycznie, które niejednokrotnie przewinęły się na blogu. Mam nadzieję, że podoba Wam się to połączenie. Życzę miłego wieczoru oraz dobrej i spokojnej nocy.

13 kwietnia 2024

♥ Nowości z sieciówek. / New in.

Witam serdecznie! :) Nareszcie prezentuję Wam kilka nowości z sieciówek. Pierwsze z nich to stroje kąpielowe, które kupiłam z myślą o wakacyjnym wyjeździe. Akurat udało mi się trafić na świetną promocję. Aktualnie są przecenione, a oprócz tego możecie zyskać dodatkowe 30% zniżki, wpisując kod MEGA30. Co do bikini, góra ma usztywniane miski i regulowane ramiączka, a dół wysoki stan. W tym przypadku rozmiarówka wypada normalnie. Natomiast jednoczęściowy strój posiada głębokie wycięcie z tyłu, urocze falbanki i miękkie miski, ale w jego wypadku polecam wziąć rozmiar większy niż nosicie standardowo. Skusiłam się na ten model nie tylko ze względu na krój, czy wzór, ale z myślą, że świetnie będzie wyglądać w połączeniu ze sportowymi kolarkami i taki zestaw sprawdzi się podczas raftingu. Kolejnym produktem są szerokie, wiskozowo-lniane spodnie z ciekawymi, głębokimi rozcięciami. Mają wysoki stan, niemnący materiał i myślę, że również spełnią oczekiwania podczas wakacji. Ostatnim już elementem garderoby są dżinsy push up z wysokim stanem. Z racji, że w mojej szafie brakowało ciemnych, denimowych spodni, skusiłam się na dwa kolory. Akurat w ich przypadku polecam wziąć rozmiar mniejszy, niż nosicie zazwyczaj. Mam nadzieję, że coś z poniższej listy przypadło Wam do gustu. Poniżej zostawiam linki do produktów. Życzę miłego wieczoru oraz udanej niedzieli! :)

Moodo

10 kwietnia 2024

♥ Miss Sporty: Konturówka do ust Matte To Last. / Miss Sporty: Matte To Last Lip Liner.

Opis producenta

Trwała i precyzyjna kredka do ust Miss Sporty Matte To Last to niezawodny sposób na perfekcyjny makijaż ust. Dzięki niej Twój make up, zarówno dzienny, jak i okolicznościowy, będzie prezentował się zniewalająco, i to przez cały dzień! Odcień konturówki idealnie pasuje do szminki w płynie Matte To Last 24H.

Linia Matte To Last powstała z myślą o perfekcyjnym i długotrwałym makijażu ust. Wybierz lipliner Miss Sporty, jeśli zależy Ci na idealnym obrysowaniu warg. Konturówka ma kremową teksturę, dzięki czemu jej aplikacja jest nie tylko precyzyjna, lecz także łatwa i przyjemna. Wykończenie kredki Matte To Last jest aksamitne i matowe czyli najbardziej pożądane w nowoczesnym makijażu.

Jeśli chcesz, by Twój make up ust był naprawdę zniewalający, przetestuj konturówkę w duecie ze szminką Matte To Last 24H. Długotrwała formuła obu produktów z tej linii pozwoli Ci uzyskać idealny wygląd ust, niezależnie od tego czy tworzysz codzienny naturalny makijaż, czy zależy Ci na delikatnym lub mocnym wieczorowym looku.

•Bardzo trwała matowa kredka do ust.
•Zapewnia aksamitne, matowe wykończenie makijażu ust i precyzyjną aplikację.
•Dzięki kremowej teksturze, makeup jest komfortowy w noszeniu przez cały dzień.
•Dzięki trwałej formule, kredka utrzymuje się na ustach cały dzień.
•Idealny wybór zarówno w naturalnym makijażu dziennym, jak i wieczorowym - zawsze wtedy, gdy zależy Ci na precyzyjnym podkreśleniu ust.

04 kwietnia 2024

♥ Recenzja: "Kobieta którą jestem" Britney Spears. / Review: 'The Woman in Me' by Britney Spears.


"Kobieta którą jestem" to jedna z kilku książek, którą dostałam na minione Mikołajki. Sięgnęłam po nią jako pierwszą, zaraz po wspomnianym święcie, ponieważ zainteresował mnie nie tylko jej opis, ale przede wszystkim osoba, która ją napisała. Idolka z czasów podstawówki i początku gimnazjum, której twórczość lubię i cenię do dzisiaj. Poza tym, chciałam się na chwilę oderwać od twórczości Remigiusza Mroza i przeczytać coś w zupełnie innym stylu.