20 marca 2017

♥ OOTD: God will not have His work made manifest by cowards.


"Chociaż strach powstrzymuje wielu z nas przed działaniem, bywa też wspaniałą
motywacją. Zamiast nas paraliżować, może popchnąć nas naprzód. Czasem łapię
go za rękę i mówię: "No chodź, ruszmy się stąd". Traktuję strach jak towarzysza,
z którym utknęłam w podróży. Ale nie pozwalam, żebyśmy utknęli w miejscu.
Ciągnę go za sobą, kiedy piszę. Działanie to najlepsze antidotum na strach.
(...)
Często jesteśmy bliscy udzielenia komuś pomocy, ale strach wygrywa w nas
ze współczuciem. Potrafimy sobie wyperswadować bycie pomocnym, hojnym,
życzliwym albo silnym. Ale nie zmienisz świata nadzieją, że ktoś inny coś zrobi.
(...)
Potrzeba wielkiej odwagi, żeby wyciągnąć rękę do ludzi,
których świat wolałby spisać na straty."

Regina Brett - "Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym."


Cześć! :) Od publikacji ostatniego zestawu minął prawie miesiąc. Dlatego tym bardziej się cieszę, że dzisiaj mogę zaprezentować Wam coś nowego. Tym razem postawiłam na połączenie koloru khaki z czernią. Bazę stanowi tutaj gładka sukienka midi, którą kilka miesięcy temu kupiłam w sh. Połączyłam ją ze skajową ramoneską w rockowym stylu oraz nieco bardziej eleganckimi dodatkami w postaci biżuterii oraz kopertówki. Poza tym, dobrałam wygodne zamszopodobne botki, również "z drugiej ręki". Mam nadzieję, że efekt Wam się podoba. Sukienkę na pewno zobaczycie jeszcze latem, w nowej odsłonie i w innym stylu. Mam w planach wykonanie rozcięcia po jednej stronie. Myślę, że dzięki temu będzie się lepiej prezentowała. Szczególnie w towarzystwie opalenizny, a nie czarnych rajstop. ;) Życzę dobrej i spokojnej nocy! :)

14 marca 2017

♥ Eveline: Nail Strengthener with Diamonds.



Opis produktu 

Ochrona przed łamaniem i rozdwajaniem
Ekstremalnie wzmacniająca odżywka zabezpieczająca słabe paznokcie przed łamaniem, pękaniem i rozdwajaniem. Formuła z tytanem i diamentami, tworzy na powierzchni paznokci supertwardą powłokę, która zabezpiecza przed kruchością, zapewniając elastyczność i zdrowy wygląd paznokci.

Stosowanie: przed użyciem wstrząsnąć. 1 dzień: nałożyć preparat bezpośrednio na paznokcie. 2 dzień: nałożyć drugą warstwę. 3 dzień: stare warstwy zmyć za pomocą zmywacza NAIL THERAPY i powtórzyć kurację. Stosować 2 tygodnie i przerwać kurację na miesiąc.

Uwaga: Nie stosować na uszkodzone paznokcie (np. po usunięciu manicure hybrydowego lub akrylowego). Przed użyciem należy zabezpieczyć skórki oliwką bądź kremem. Unikać kontaktu z oczami. Środek łatwopalny! Nie stosować doustnie. Chronić przed dziećmi. Zawiera 2% formaldehydu, który skutecznie utwardza płytkę paznokcia. Przeciwwskazaniem do użycia jest uczulenie na którykolwiek ze składników. Preparat należy najpierw przetestować w ciągu 2-3 dni. W przypadku reakcji alergicznych, uczucia pieczenia lub bólu, przerwać kurację.

Składniki: octan butylu, octan etylu, nitroceluloza, bezwodnik ftalowy / bezwodnik trimelitowy / kopolimer glikolu, cytrynian acetylotributylu, izopropanol, woda, formaldehyd, acetylocytrynian trietylu, hektorit modyfikowany chlorkiem stearalkonium, kwas adypinowy / kwas fumarowy / kwas ftalowy / substancja filmotwórcza. tlenek tytanu (IV), butanol, kwas cytrynowy, puder diamentowy.

Pojemność: 12 ml

Cena: ok. 9,00 zł




Moja opinia

Na początek kilka słów na temat moich paznokci. Z natury są bardzo twarde, mocne, niełamliwe i nie rozdwajające się. Nigdy nie narzekałam na ich kondycję. Jednak sporadycznie zdarza się, że pękają po bokach. Wówczas jestem zmuszona je skrócić. Bardzo nad tym ubolewam, ponieważ cenię sobie długą, ładną i przede wszystkim naturalnie wyglądającą płytkę. Uważam, że wizytówką każdego człowieka są zadbane dłonie. Dlatego też, postanowiłam doprowadzić swoje paznokcie do perfekcji i sięgnęłam po powyższą odżywkę. Moim jedynym celem było pożegnanie się z ich okazyjnym pękaniem. O tym, czy ten produkt poradził sobie z moim problemem dowiecie się na końcu. Najpierw zacznę od jego wyglądu. Preparat standardowo znajduje się w szklanym opakowaniu z pędzelkiem. Dodatkowo zapakowany jest do małego, kartonowego pudełeczka, w którym umieszczona jest ulotka z wieloma informacjami w różnych językach. Jednak najważniejszy opis widnieje na samym opakowaniu. Jeśli chodzi o pędzelek, to jest on wygodny i dość szeroki, dzięki czemu nabiera wystarczającą ilość produktu do jednorazowego pokrycia płytki. Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Natomiast sama odżywka jest gęsta i ma mleczny kolor. To co mnie niepokoi i irytuje, to jej ostry zapach uwalniający się zaraz po otwarciu. Doprowadza mnie on do łez, ponieważ mam bardzo wrażliwe oczy. Za każdym razem, kiedy po nią sięgam, muszę przenieść się do największego pomieszczenia w swoim domu, które oczywiście uprzednio wietrzę i dodatkowo jeszcze uchylam w nim okno. Inaczej nie da się wytrzymać. Kiedy wszystko mam już przygotowane, aplikuję jedną warstwę preparatu. Kurację powtarzam po ponad miesiącu. Efekt, jaki dzięki niemu uzyskałam, to dużo twardsza płytka, sprawiająca, że paznokcie są jeszcze mocniejsze. Ponadto, przepiękny, zdrowy wygląd i brak jakichkolwiek skutków ubocznych. Jednak, to wszystko miałam bez używania tego produktu. Liczyłam tylko na brak pęknięć po bokach płytki, ale takiego działania niestety nie uzyskałam. Natomiast zauważyłam, że paznokcie są mniej elastyczne niż wcześniej. Specjalnie mi to nie przeszkadza, bo tak, jak już wspomniałam wcześniej, z natury są bardzo twarde i mocne, przez co mało giętkie. Poza tym, odżywka jest bardzo wydajna, łatwo się ją rozprowadza, szybko schnie, długo utrzymuje się na paznokciach, ma ładny połysk, utwardza płytkę, nie uczula i jest w atrakcyjnej cenie. Minusem jest mocny, ostry zapach oraz obecność formaldehydu. Wiem, że to dość kontrowersyjny produkt i zdaję sobie sprawę, że tyle samo ma zwolenników, co przeciwników. Jednak chciałam Wam przedstawić jego działania na własnej skórze, a raczej paznokciach. Z racji tego, że nie uzyskałam pożądanego efektu, kolejny raz się na niego nie skuszę. Może uda mi się znaleźć coś innego, co sprawi, że na zawsze pożegnam pękające paznokcie. Coś ze znacznie lepszym składem. Jestem ciekawa czy używałyście tego produktu. Jeśli tak, to czekam na Wasze opinie. Życzę miłego wieczoru! :) 

13 marca 2017

♥ StyleWe.



StyleWe.com is an online fashion shopping platform featuring independent fashion designers. They are commited to providing shoppers with original, high quality and exclusive fashion products from independent designers. By working with cutting edge independent fashion designers from around the world, and combining them with their high quality production and digital marketing capabilities, and they will turn the fashion designers' dreams into reality by providing high fashion to customers worldwide.

Rather than just an online shopping store, they would like to create a community which will be shared by both designers and customers. The community will enable all parties to communicate , share ideas, and recognize each other. It would not only provide instant feedback for fashion designers when launching new concepts or products, but would also allow customers to share their shopping experiences and fashion dreams.

They bring together designers and fashion covering many different styles. They hope that every one of their customers will find their own unique and exclusive designer fashions at StyleWe. 

They believe the fashion trend should not be controlled by the few, but rather be guided by the collective actions of every designer and fashion consumer. At StyleWe, their goal is to empower designers so that they no longer feel hidden behind the brand, but are able to proactively communiacte directly with their customers throughout the entire fashion life cycle.

They believe fashion should be personal and diversified. Fashion designers should not cater exclusively to the rich and famous. They have dedicated ourselves to enabling talented fashion designers to build their own brands and achieve their dream. Together with their designers, they will deliver high quality designer fashions to everyone.




StyleWe to sklep internetowy, posiadający w swojej ofercie odzież, torebki i inne akcesoria. Warto również dodać, że platforma ta, zrzesza niezależnych projektantów mody z całego świata. Wspólnie z nimi, firma tworzy produkty wysokiej jakości. Razem przenoszą do rzeczywistości to, co przynosi im wyobraźnia.

To nie tylko zwykły sklep internetowy. Marka pragnie zbudować społeczność, którą będą tworzyli zarówno projektanci, jak i klienci. Umożliwiłoby to wszystkim komunikowanie się, dzielenie pomysłami oraz rozpoznawanie siebie i swoich potrzeb. To nie tylko dostarczyłoby natychmiastowych opinii projektantom mody, którzy dzięki temu wprowadziliby na rynek nowe pojęcia albo produkty, ale również pozwoliłoby klientom dzielić się doświadczeniami związanymi z zakupami, a także swoimi oczekiwaniami.

Firma łączy projektantów i modę, przyćmiewając przy tym konkurencję. StyleWe ma nadzieję, że na platformie każdy z klientów znajdzie własne, wyjątkowe i ekskluzywne elementy garderoby ze znanych domów mody.

Marka sądzi, że trendy w modzie nie powinni być opanowane przez niewielu, ale raczej poprowadzone przez działania zbiorowe każdego projektanta i modnego konsumenta. StyleWe ma na celu wzmocnienie pozycji projektantów, aby już nie czuli się ukryci za marką, ale by byli zdolni aktywnie komunikować się z klientami bezpośrednio w całym modnym cyklu.

StyleWe sądzi, że moda powinna być osobista i urozmaicona. Natomiast projektanci nie powinni adresować oferty wyłącznie bogatym i sławnym. Marka umożliwia utalentowanym projektantom mody budowanie ich własnych marek i realizowanie marzeń.

11 marca 2017

♥ IKOO Home Classic - Detangling Hair Brush.



Opis produktu

*innowacyjna struktura włókien wspomaga efektywną pielęgnację włosów,
*delikatnie i łatwo rozczesuje splątane włosy,
*dodaje włosom objętości i blasku,
*harmonizujący masaż głowy zgodnie z Tradycyjną Medycyną Chińską,
*nadaje się do każdego rodzaju włosów - również tych łamliwych.


2000 lat tradycji konwencjonalnej medycyny chińskiej dla twojego dobrego samopoczucia.
Podczas podróży służbowej do Azji, Niemcy: Christopher von Hallwyl i Katrin Ebner Christopher, zostali zapoznani z Tradycyjną Medycyną Chińską. Doszło do tego, ponieważ jedno z nich cierpiało z powodu stresów. Z czasem, postanowili wykorzystać zdobyte doświadczenie i stworzyć coś, co uwolni napięcie i ból poprzez wpływ na przepływ energii w obszarze głowy. W ten sposób powstała firma Ikoo. Szczotka tej marki ma harmonizujący wpływ na organizm. Forma wklęsła umożliwia masowanie określonych punktów akupunktury. Wizualnie szczotka Ikoo przypomina bardzo designerski projekt. Jeśli chodzi o wybór kolorów, to nie pozostaje tutaj nic do życzenia.

Funkcjonalność i wygląd
Szczotka Ikoo jest inna niż wszystkie. Powstała z myślą o utrzymaniu harmonii twoich włosów. Posiada innowacyjną architekturę włosia, która zwykłe przeczesywanie zamienia w prawdziwą pielęgnację i daje poczucie uzdrowiskowego doświadczenia.

Włosie
Elastyczne włosie wygina się, gdy tylko napotka splątane włosy. Skutecznie rozplątuje je bez szarpania, ponieważ igiełki szczotki umiejscowione na różnym poziomie, rozkładają na części węzeł na różnych warstwach.

45-stopniowe ustawienie włosia
Igiełki są ustawione pod kątem 45 stopni, co pozwala przeczesać każdą część głowy bez skręcania i obracania - nawet jedną ręką.


Ikoo Home - większy model do korzystania w domu. Jest mniej więcej wielkości dłoni. Nie posiada uchwytu. Jej korpus ciasno i pewnie leży w dłoni. Czesanie staje się gładsze i zarazem masuje twoją skórę głowy. Każda szczotka Ikoo jest robiona ręcznie, z akrylu i wysokiej jakości żywicy. Dzięki temu jest bardzo łatwa do utrzymania w czystości. 


Moja opinia

Szczotka Ikoo Home zapakowana jest w proste, ale eleganckie, metalowe pudełko w kolorze białym, srebrnym lub czarnym. Na jednej ze ścian takiego opakowania znajduje się przezroczyste okienko, dzięki któremu produkt jest widoczny. Mój ma kolor metalicznego różu (korpus) oraz bieli (włosie). Jeśli chodzi o konstrukcję szczotki, to bez wątpienia pełni ona najważniejsze zadanie i stanowi największy atut tego produktu. Kształt przypomina niemalże literę "C", dzięki czemu szczotka dopasowuje się do głowy i nie wylatuje z dłoni. Natomiast specjalnie ukształtowane włosie dociera do odpowiednich punktów na skórze, zapewniając jej masaż. Dzięki temu czesanie staje się znacznie przyjemniejsze. Poza tym, nie drapie, nie podrażnia i nie tworzy czerwonych plam na skórze. Na dodatek stymuluje wzrost włosów (efektem są tzw. 'baby hair'), świetnie radzi sobie z ich układaniem i rozczesywaniem, nawet tych najbardziej poplątanych, przy czym nie powoduje ich uszkodzenia. Działa delikatnie i dodaje odrobiny objętości. Jeśli chodzi o nadanie blasku włosom, to tego nie zauważyłam. Natomiast zgodzę się z tym, że wzmacnia ich cebulki. Odkąd używam tej szczotki, nie wypada mi już tyle włosów, co kiedyś. Po prostu nie są wyrywane ani szarpane w porównaniu do działań zwykłych szczotek. Jeśli chodzi o czyszczenie Ikoo, to jest ono łatwe, sprawne i szybkie. Wystarczy szczotka do rąk oraz mydło lub szampon i oczywiście woda. Zmoczenie czy też zamoczenie jej nie powoduje żadnych uszkodzeń, podobnie jak szorowanie. Kolor się nie ściera, a korpus nie rysuje. Igiełki są giętkie, więc również pozostają w stanie nienaruszonym. Ze zwykłej szczotki już pewnie dawno by wszystkie wypadły. Tutaj nie doszło nawet do drobnego uszczerbku, a uwierzcie, nie należę do osób delikatnych. ;) Uważam, że warto wybrać model o białym spodzie, aby upewnić się, że podczas mycia go, wszystko zostanie usunięte. Dzisiejszej bohaterki używam już od prawie roku i przyznam, że jest to jeden z tych produktów, bez którego nie mogłabym się obejść w codziennej pielęgnacji. Jedynym, drobnym minusem jest sporadyczne doprowadzanie do elektryzowania. Jeśli chodzi o dostępność Ikoo, to znajdziecie ją w drogeriach Rossmann i sklepach online. Cena nie należy do niskich (ok. 55,00 zł), ale uważam, że jest tego warta i adekwatna do jakości i funkcji, jakie pełni. Jeśli używacie lub używałyście tej szczotki, to czekam na Wasze opinie. :)

08 marca 2017

♥ StyleWe.




StyleWe to sklep internetowy, posiadający w swojej ofercie odzież, torebki i inne akcesoria. Warto również dodać, że platforma ta, zrzesza niezależnych projektantów mody z całego świata. Wspólnie z nimi, firma tworzy produkty wysokiej jakości. Razem przenoszą do rzeczywistości to, co przynosi im wyobraźnia.

To nie tylko zwykły sklep internetowy. Marka pragnie zbudować społeczność, którą będą tworzyli zarówno projektanci, jak i klienci. Umożliwiłoby to wszystkim komunikowanie się, dzielenie pomysłami oraz rozpoznawanie siebie i swoich potrzeb. To nie tylko dostarczyłoby natychmiastowych opinii projektantom mody, którzy dzięki temu wprowadziliby na rynek nowe pojęcia albo produkty, ale również pozwoliłoby klientom dzielić się doświadczeniami związanymi z zakupami, a także swoimi oczekiwaniami.

Firma łączy projektantów i modę, przyćmiewając przy tym konkurencję. StyleWe ma nadzieję, że na platformie każdy z klientów znajdzie własne, wyjątkowe i ekskluzywne elementy garderoby ze znanych domów mody.

Marka sądzi, że trendy w modzie nie powinni być opanowane przez niewielu, ale raczej poprowadzone przez działania zbiorowe każdego projektanta i modnego konsumenta. StyleWe ma na celu wzmocnienie pozycji projektantów, aby już nie czuli się ukryci za marką, ale by byli zdolni aktywnie komunikować się z klientami bezpośrednio w całym modnym cyklu.

StyleWe sądzi, że moda powinna być osobista i urozmaicona. Natomiast projektanci nie powinni adresować oferty wyłącznie bogatym i sławnym. Marka umożliwia utalentowanym projektantom mody budowanie ich własnych marek i realizowanie marzeń.


StyleWe.com is an online fashion shopping platform featuring independent fashion designers. They are commited to providing shoppers with original, high quality and exclusive fashion products from independent designers. By working with cutting edge independent fashion designers from around the world, and combining them with their high quality production and digital marketing capabilities, and they will turn the fashion designers' dreams into reality by providing high fashion to customers worldwide.

Rather than just an online shopping store, they would like to create a community which will be shared by both designers and customers. The community will enable all parties to communicate , share ideas, and recognize each other. It would not only provide instant feedback for fashion designers when launching new concepts or products, but would also allow customers to share their shopping experiences and fashion dreams.

They bring together designers and fashion covering many different styles. They hope that every one of their customers will find their own unique and exclusive designer fashions at StyleWe. 

They believe the fashion trend should not be controlled by the few, but rather be guided by the collective actions of every designer and fashion consumer. At StyleWe, their goal is to empower designers so that they no longer feel hidden behind the brand, but are able to proactively communiacte directly with their customers throughout the entire fashion life cycle.

They believe fashion should be personal and diversified. Fashion designers should not cater exclusively to the rich and famous. They have dedicated ourselves to enabling talented fashion designers to build their own brands and achieve their dream. Together with their designers, they will deliver high quality designer fashions to everyone.


1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9


1, 2, 3, 4, 5







__________________________________________
* post powstał we współpracy z StyleWe / post arose in cooperation with StyleWe

06 marca 2017

♥ Vianek: nawilżający krem pod oczy.



Vianek to polska marka, oferująca kosmetyki naturalne. Charakteryzują się one starannie dobranymi składnikami, urzekającymi zapachami (świeżymi, przyjemnymi dla zmysłów) oraz wyjątkowym zdobnictwem opakowań. Przeznaczone są dla kobiet w każdym wieku, mających zróżnicowane potrzeby pielęgnacyjne. Produkty tej firmy są odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie rynku, a także zainteresowanie, nie tylko świadomych klientek. Vianek proponuje sześć serii kosmetyków, przeznaczonych do pielęgnacji twarzy, ciała oraz włosów. Rozróżniane są ze względu na kolor:

  • niebieski – nawilżająca,
  • zielony – orzeźwiająca i oczyszczająca,
  • pomarańczowy – odżywcza,
  • czerwony – ujędrniająca i przeciwzmarszczkowa,
  • różowy – relaksująca i łagodząca,
  • fioletowy – kojąca i wzmacniająca.

Kosmetyki nie są testowane na zwierzętach. Firma nie stosuje też żadnych substancji pochodzących z martwych zwierząt. Natomiast zioła, które wykorzystuje do produkcji, są z upraw ekologicznych, z terenów czystego Podlasia.

______________________________________________


NAWILŻAJĄCY KREM POD OCZY

Opis produktu
Lekki krem o nietłustej konsystencji nawilża i uelastycznia cienką i delikatną skórę wokół oczu. Połączenie właściwości ekstraktu z lnu oraz oleju z kiełków pszenicy gwarantuje wygładzenie, ukojenie i poprawę kolorytu. Do stosowania na dzień, pod makijaż, a także na noc, również w formie maseczki.

Skład: woda, olej z kiełków pszenicy, środek zmiękczający otrzymany z oleju kokosowego, stearynian sorbitanu, emulgator z oleju kokosowego, monostearynian glicerolu, ekstrakt z nasion lnu zwyczajnego, hialuronian sodu, kwas stearynowy, alkohol cetylostearylowy, guma ksatanowa, octan tokoferylu, alkohol benzylowy, perfum, kwas dehydrooctowy.
Przeznaczenie: skóra sucha i wrażliwa.
Działanie: nawilżające.
Sposób użycia: dozę kremu nanieś na skórę w okolicach oczu i delikatnie wklepuj do całkowitego wchłonięcia.
Pojemność: 15 ml.
Cena: ok. 30,00 zł
Termin ważności: 18 miesięcy od daty produkcji, 6 miesięcy od momentu otwarcia.

Moja opinia
Produkt przykuwa wzrok prostym, lecz niebanalnym zdobieniem znajdującym się na kartonowym, jak i plastikowym opakowaniu. Bez wątpienia widniejący, kwiatowy motyw, kojarzy się z naturą i pięknem. Pojemniczek posiada higieniczną, niezacinającą się pompkę, która zdecydowanie ułatwia aplikację kremu i nie pozwala na jego marnowanie, dzięki czemu jest on bardzo wydajny (w porównaniu do konkurentów o tej samej pojemności, lecz w opakowaniu w formie tubki). Jeśli chodzi o sam produkt, to jest on lekki, szybko się wchłania, nie pozostawiając lepkiej czy tłustej warstwy. Dzięki niemu skóra wokół oczu jest nawilżona, gładka, a sińce odrobinę rozjaśnione. Co najważniejsze, przynosi ukojenie, nie uczula, ani nie podrażnia. Moje oczy są bardzo wrażliwe, więc potrzebują delikatnego produktu. Vianek spełnia ten warunek. Poza tym, ma delikatny ziołowy, ale przyjemny zapach. Na dodatek, nie potrzeba go wiele, aby pokryć cały obszar wokół oczu. Używam go rano i wieczorem. Również chwilę przed nałożeniem korektora pod oczy. Sprawdza się pod tym względem idealnie, ponieważ nie doprowadza do rolowania produktu. Zużyłam już dwa opakowania i na pewno na tym się nie skończy. Jednak w tym momencie szukam czegoś, co znacznie bardziej poradzi sobie z moimi sińcami. Powyższy produkt tylko minimalnie rozjaśnia cienie. Nawet przy regularnym stosowaniu nie pogłębia efektu, a tego oczekuję najbardziej. Oczywiście producent tego nie obiecywał, to mój wymóg spowodowany problemem z siną skórą pod oczami. Jeśli jednak nie musicie się z tym borykać, lecz oczekujecie tylko nawilżenia, to produkt dla Was. Co do dostępności, to można go kupić w Drogeriach Natura, stronie producenta oraz wielu innych sklepach kosmetycznych online. Cena jest przyzwoita, choć warto czekać na promocje. Wtedy jego koszt obniżony jest o ok. 10 zł.

03 marca 2017

♥ Discount coupons: 'Cosmopolitan', 'Hot Moda', 'Joy'.


Magazyn JOY
Źródło / Source: tutaj / here



Dobry wieczór kochani! :) Na początku nowego miesiąca przychodzę do Was ze świetną wiadomością. Mianowicie rabatami, które będziecie mogli wykorzystać stacjonarnie, jak i online, głównie od 17 do 19 marca br. Zniżki znajdziecie w magazynach 'Cosmopolitan', 'Hot Moda' oraz 'Joy'. Akcja odbędzie się pod hasłem 'I love shopping'. Poniżej znajdziecie listę sklepów biorących udział w tym wydarzeniu, wraz z rabatami, jakie oferują. Dodatkowo podkreślone są te marki, które znajdują się w moim mieście. Szczerze przyznam, że jestem zawiedziona, ponieważ wiele znanych, głównie polskich sieciówek nie pojawiło się na liście. Może innym razem... W końcu kolejne dwie akcje jeszcze przed nami. ;) Mimo wszystko mam nadzieję, że uda Wam się przy tej okazji kupić taniej to, co od pewnego czasu macie już na oku. Wykorzystując sytuację, na sam dół wrzuciłam dosłownie dwa drobiazgi, które udało mi się jeszcze wyhaczyć na koniec zimowej wyprzedaży. Życzę Wam miłego weekend'u! :)



27 lutego 2017

♥ From second hand.


Witam Was serdecznie! :) Od ostatniego wpisu z łupami z drugiej ręki minął ponad miesiąc. W tym czasie zdążyłam kupić kilka ciekawych rzeczy, które z przyjemnością dzisiaj prezentuje. Mam nadzieję, że coś Wam się spodoba. Miłego oglądania! :)

ATMOSPHERE

Kolorowa marynarka w pstrokate wzory jest perełką spośród wszystkich rzeczy, które do tej pory znalazłam w sh. Oprócz klasycznych, dziewczęcych czy eleganckich elementów garderoby, lubię te, które wyróżniają się swoim wyglądem. Dokładnie tak, jak powyższy żakiet. Myślę, że świetnie będzie prezentował się np. w towarzystwie białej koszuli, dżinsów lub czarnych spodni i czerwonych sandałków na obcasie. 

TOPSHOP

Wygodne sztyblety na niewysokim, stabilnym obcasie były na mojej liście. Co prawda poszukiwałam czarnych, raczej bez zdobień, ale  powyższe tak bardzo mi się spodobały, że nie przeszłam obok nich obojętnie. Znalazła mi je mama. :) Sprawdziły się już w zestawieniu z marmurkowymi dżinsami, czarną ramoneską i futrzaną kamizelką w kolorze beżowym.

25 lutego 2017

♥ Spring 2017 Fashion Trends.


Hej kochani! :) Wiosna zbliża się małymi kroczkami, więc jeśli jesteście ciekawi, co proponuje nam świat mody na tę porę roku, to zapraszam Was do zapoznania się z poniższym postem. Przygotowałam go specjalnie dla Was. :) Mam nadzieję, że większość trendów przypadnie Wam do gustu. Koniecznie dajcie znać, które szczególnie podbiły Wasze serca. ;)


Odcienie koloru niebieskiego
Szczególnie królował będzie turkus, barwy dżinsu, baby blue oraz electric blue


"Żółta gorączka"
Od odcienia cytrynowego do fluorescencyjnego. Żółty to kolor, który podczas Tygodnia Mody rządził na wybiegach "Wielkiej Czwórki", czyli w Nowym Jorku, Londynie, Mediolanie oraz Paryżu.


Szokujący róż
Nieważne czy cukierkowy, baby pink, głęboka wiśnia lub malina, fuksja, róża, truskawka czy guma balonowa. Ważne, że dzięki temu nurtowi możemy zobaczyć modę przez różowe okulary. 


Biel
W tym sezonie hitem będzie total white look, czyli biel od stóp, do głów. Coś dla posiadaczy, pięknej ciemnej karnacji czy dla zdobywców wakacyjnej opalenizny. Istotna będzie nie tylko czysta biel, ale też śmietanka i kość słoniowa.


Super khaki
Piękny kolor ziemi, który wiedzie prym od długiego czasu i jak widać, nie zamierza na tym poprzestać. Zobaczymy go również w najnowszych kolekcjach. Kto lubi militarny styl, ten na pewno będzie zachwycony!

23 lutego 2017

♥ Tosave.


Tosave.com to firma internetowa, oferująca dziesiątki tysięcy produktów. Posiada takie działy, jak moda i odzież, biżuteria i zegarki, obuwie i torebki, zdrowie i piękno, a także elektronika użytkowa, akcesoria komputerowe, gry wideo oraz wiele innych. Aby zaspokoić potrzeby klientów, ciągle wprowadza na rynek produkty o najnowocześniejszym wzornictwie oraz niezawodnej jakości. Firma za swój cel obiera sprostanie zmieniającemu się popytowi. Dlatego też, śledzi bestsellery w światowym e-rynku i stale komunikuje się z klientami, aby dowiedzieć się, czego naprawdę potrzebują. To zwiększa popularność ich produktów. Jeśli chodzi o ceny, to są one bezkonkurencyjne. Kupując na tosave.com możesz oszczędzić od 10% aż do 70%. Dodam, że wysyłka jest darmowa.

Tym razem skusiłam się na czarny pasek z ozdobnymi klamrami. Spodobał mi się jego wyjątkowy projekt. Taki model wpadł mi w oko już w poprzednim sezonie, ale stacjonarnie nigdzie na niego nie trafiłam. Myślę, że urozmaici niejeden zestaw. Kolejnym dodatkiem jest trójkolorowy szal w kratę. Uwielbiam ten wzór w akcesoriach zimowych, tak samo, jak stonowane barwy. Choć mam nadzieję, że zimę już definitywnie pożegnaliśmy, a ja będę mogła go założyć dopiero pod koniec roku. Ostatnią już rzeczą jest bluzka o militarnym deseniu. Kto śledzi modowe trendy, ten wie, że motyw kamuflażu będzie wiódł prym kolejny sezon. Oprócz wzoru na koszulce, zainteresowało mnie sznurowane wiązanie oraz choker. Podsumowując, jestem zadowolona ze swoich wyborów. Rzeczy przyszły w dwóch osobnych paczkach, bardzo dobrze zabezpieczone. Pierwszy artykuł dotarł do mnie po jakichś trzech tygodniach od momentu zamówienia. Natomiast pozostałe dwa, po kolejnych trzech. Tak więc, jeśli chodzi o czas oczekiwania, to oceniam go na bardzo długi. Mimo to, jestem zadowolona. Mam nadzieję, że Wam również poniższe rzeczy przypadły do gustu. Życzę miłego wieczoru! :)


pasek / belt - tutaj / here



szalik / scarf - tutaj / here



bluzka / blouse - tutaj / here


__________________________________________
* post powstał we współpracy z Tosave / post arose in cooperation with Tosave

21 lutego 2017

♥ OOTD: To be a channel of peace, you have to stay open.


"Dlaczego czasami podejrzewam nieznajomych o najgorsze? Niepokoi mnie
ich zachowanie, ale powinno mnie niepokoić własne. Zamykam serce i wydaje mi się,
że przez to jestem bezpieczniejsza. Zastanawiam się czy serca innych zamykają się,
kiedy mówię za dużo albo za głośno, kiedy od czasu do czasu przeklinam
albo gdy wtrącam do rozmowy sarkastyczne komentarze, żeby wydać się zabawna.
(...)
Przez większość dorosłego życia chroniłam się przed cierpieniem. Byłam specjalistką
od zamykania się na innych, ale odkryłam, że świat stwarza wiele możliwości tym,
którzy są otwarci. Staje się wtedy bardziej magicznym miejscem."

Regina Brett - "Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym."


Cześć! :) Dokładnie za miesiąc przywitamy wiosnę. Co prawda każdy nowy dzień przybliża nas do tej pory roku, ale jeszcze ciężko zauważyć budzącą się do życia przyrodę. Oprócz temperatur utrzymujących się około dziesięciu stopni powyżej zera, nic nie wskazuje na pojawienie się upragnionej zmiany. Dobrze, że chociaż możemy pozwolić sobie na rezygnację z zimowych płaszczy i przerzucić się na lżejsze okrycia wierzchnie. Ja tym razem postawiłam na welurową bomberkę w kolorze burgundowym, którą udało mi się kupić podczas tegorocznej wyprzedaży. To jedyna rzecz wykonana z tego materiału, która tak bardzo przypadła mi do gustu. Zestawiłam ją z granatowymi jegginsami z wysokim stanem, do których dobrałam czarny, cienki sweter z falbaną. Poza tym, założyłam skórzane botki na słupku (służące mi od kilku dobrych sezonów), czarną czapkę beanie z ozdobną aplikacją oraz skórzany pasek. Całą stylizację uzupełniłby mały, również czarny plecak, gdybym o nim nie zapomniała. Właśnie tego dodatku najbardziej mi tutaj brakuje. Mam nadzieję, że mimo to, zestaw przypadł Wam do gustu. Życzę miłego wieczoru! :)

19 lutego 2017

♥ Lisadress.co.uk / Bridesmaid dresses.



Sukienka / Dress - tutaj / here




Lisadress.co.uk to sklep internetowy założony w roku 2010, mający swoją siedzibę w Singapurze. Firma ta jest jedną z czołowych dostawców sukni ślubnych oraz sukienek na specjalne okazje. Stara się być na bieżąco z najnowszymi trendami w modzie ślubnej. Oferuje modne kreacje dobrej jakości, po najbardziej rozsądnych cenach, dla każdej panny młodej na świecie. Poza sukniami, proponuje wiele dodatków, a także bieliznę.





Lisadress.co.uk is an online store founded in 2010. One of leading suppliers of wedding & special occasion dresses in Singapore. They keep abreast with the latest trends in bridal fashion, offering fashionable dresses of good quality at the most reasonable price for every bride in the world. Besides dresses, offers many accessories as well as underwear.








15 lutego 2017

♥ OOTD: Silence the noise. In times of doubt or indecision, pause and make room for God.


"Odkryłam, że najlepszy sposób na wyciszenie hałasu to bardziej słuchać ciszy."

Regina Brett - "Jesteś cudem. 50 lekcji jak uczynić niemożliwe możliwym."


Dobry wieczór kochani! :) Po prawie trzytygodniowej przerwie wracam do Was z nowym zestawem. Tym razem zrezygnowałam z zimowego płaszcza czy kurtki na rzecz lekkiej ramoneski. Co prawda zima nas jeszcze nie opuszcza, dlatego też na skajkę zarzuciłam wzorzyste ponczo. Chciałam Wam w ten sposób pokazać, że wcale nie musicie rezygnować o tej porze roku ze swojej ulubionej eko skóry. Wystarczy wykorzystać przedstawiony przeze mnie trik, by nie zmarznąć i przy okazji urozmaić swój zestaw. Jeśli chodzi o pozostałe elementy dzisiejszej stylizacji, to postawiłam na czarno-białą rozkloszowaną mini spódnicę, kryjące rajstopy oraz skórzane botki na słupku. Resztę stanowią dodatki: wełniany kapelusz, mała grafitowa torebka, skórzane rękawiczki oraz ciekawy pasek, który świetnie radzi sobie z okiełznaniem poncza. ;) Mam nadzieję, że moja propozycja przypadła Wam do gustu. Życzę miłego wieczoru! :)

12 lutego 2017

♥ Sylveco: odżywcza pomadka z peelingiem.


Sylveco, to polska firma zajmująca się tworzeniem kosmetyków. Jej celem jest promowanie życia w zgodzie z naturą, poprzez produkowanie przyjaznych dla człowieka i środowiska wyrobów naturalnych. Powstają one z myślą o konsumentach świadomych, wymagających, którzy wybierając zdrową, naturalną pielęgnację, wiedzą, że zapewniają swojej skórze wszystko, czego potrzebuje. Marka za swoją wizytówkę uważa zawartość naturalnych, nieprzetworzonych chemicznie surowców roślinnych oraz ekstraktów z typowych dla Polski ziół, na których bazują ich produkty. Starannie dobrane składniki i dopracowane receptury gwarantują doskonałą jakość kosmetyków, które oferują.


Słowa od producenta

Odżywcza pomadka z peelingiem, zawiera naturalne drobinki ścierające w postaci brązowego cukru trzcinowego. Ten delikatny peeling subtelnie złuszcza i rewelacyjnie wygładza usta. W składzie pomadki znajduje się olej z wiesiołka dwuletniego (bogaty w przeciwutleniacze i kwasy NNKT) o właściwościach silnie regenerujących. Pozostałe oleje, wosk pszczeli i masła roślinne chronią delikatny naskórek ust, przeciwdziałają ich wysychaniu oraz pękaniu. Aktywny składnik, jakim jest betulina, działa kojąco na wszelkie podrażnienia, a także łagodzi symptomy opryszczki. Pomadka jest hypoalergiczna, przebadana dermatologicznie.

Skład: Olej sojowy, Wosk pszczeli, Cukier trzcinowy, Lanolina, Olej z wiesiołka, Wosk carnauba (naturalny wosk roślinny pozyskiwany z liści kopernicji), Masło kakaowe, Masło shea (karite), Betulina, Olejek z gorzkich migdałów.

Termin ważności od daty produkcji: 12 miesięcy.

Termin ważności od otwarcia (PAO): 3 miesiące.

Sposób użycia: pomadkę stosować kilka razy dziennie.

06 lutego 2017

♥ Bought on sales.


Witam serdecznie! :) Na początek tygodnia mam dla Was trochę nowości, które udało mi się kupić podczas aktualnie panujących wyprzedaży. Co prawda, nie zaszalałam jakoś specjalnie w tym sezonie, ale to dobrze dla mojego portfela i niedomykających się szaf. ;) Wybrałam tylko te rzeczy, których potrzebowałam i które naprawdę mi się spodobały. Mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu. Wam co udało się kupić na przecenie? Z czego jesteście najbardziej zadowoleni? Dajcie znać w komentarzach.

CROPP

Tak jak białych skarpetek, tak i białych koszulek nigdy nie jest za wiele. ;) Powyższa spodobała mi się ze względu na nadruk. Jeśli chodzi o czarną, to kupiłam ją z myślą o pracy. Ach ten dress code... ;) Akurat ten T-shirt wpadł mi w oko przez swoje połączenie kolorystyczne oraz napis.