
Dobry wieczór! :) Na koniec tygodnia mam dla Was nowy zestaw. Jego bazę stanowi półgolf z szerokimi rękawami, który połączyłam z tregginsami typu dzwony. Na wierzch zarzuciłam płaszcz szyty ręcznie, wykonany z australijskiej wełny merino. Wyszperałam go z szafy mamy i ostatnio bardzo często w nim chodzę. Jest niesamowicie ciepły i wygodny. Pochodzi "z drugiej ręki", tak samo jak wspomniana podstawa tego ubioru. Reszta to dodatki, takie jak balaklawa z domieszką wełny, wełniane rękawiczki, skórzane botki, okulary przeciwsłoneczne i torebka z imitacji krokodylej skóry. Mam nadzieję, że podoba Wam się to połączenie. Życzę miłego wieczoru oraz udanego tygodnia! :)















